Sekta Orion 2012, Projekt Cheops i Kult Kosmitów

ORION 2012 i Projekt Cheops – Kult Kosmitów

“Proroctwo Oriona na rok 2012″ to książka belgijskiego medium channelingowego Patrica Geryla, w której autor stawia hipotezę, że koniec świata nastąpi 21 grudnia 2012 roku. W Polsce całe mnóstwo pseudoezoteryków wierzy w Oriońskie bujdy na rysorach. Patryk Geryl nie ma żony ani dzieci, jest wegetarianinem, a jego książki jak dotąd bestsellerami zostały jak tylko w Polsce. Patrick Geryl oraz Gino Ratinckx są bliskimi przyjaciółmi, żyją wedle Belgów w przyjacielskim związku partnerskim. Na książkach Patryka Geryla bogacą się podobnież głównie wydawnictwa, dla autora pozostaje w sumie niewiele. Jak to się dzieje, że właśnie w Polsce zapanowała moda na ideologię jednej z najniebezpieczniejszych apokaliptycznych sekt jaką są grupy ruchu przetrwania Orion 2012, tego nie wie nikt.

Pseudo Piramida Horusa Orionidów
Pseudo Piramida Horusa Orionidów

Elita Polskich zwodzicieli od sekt ufologicznych typu Orion 2012 i jej klonów to m.in. Edward Mielnik, Halina Tas z Wrocławia, Lucyna Łobos i Barbara Choroszy, Eugeniusz Hefter z Chicago, Andrzej Struski z Podkowy Leśnej,  Jessica Magdalena Tomaszewska, Hanna Kotwicka z Warszawy, Bogusław Leng, Maria Sobolewska i wiele innych. Patric Geryl twierdzi, że przeprowadził “badania” naukowe, które wskazują, że w roku 2012 Słońce osiągnie szczyt aktywności, co spowoduje zmiany w polu magnetycznym wokół Ziemi. Te zmiany występują wedle jego przekazów cyklicznie co 11.500 lat. W konsekwencji bieguny naszej planety przesuną się i będzie to miało straszliwe konsekwencje:

* trzęsienia ziemi niszczące miasta,
* przesunięcie się kontynentów,
* powodzie powodowane przez gigantyczne fale tsunami,

Oprócz swoich obliczeń, autor powołuje się na nieistniejące przepowiednie Majów oraz Egipcjan, którzy są uważani za potomków mieszkańców dawnej Atlantydy, która została zgładzona w poprzedniej tego typu katastrofie. Zapisy odnalezione w starożytnych kodach mówią, że 21 grudnia 2012 roku planety Wenus, Mars, i konstelacja Orion znajdą się w dokładnie tej samej pozycji do w roku 9792 p.n.e., kiedy wystąpił podobny kataklizm. Sekty ufologiczno- katastroficzne wieszczące rychły koniec świata i powszechną zagładę istnieją jednak już od XIX wieku i wszelkie ich kolejne przepowiednie okazały się wielką bzdurą i koszmarem dla wyznawców. Jak powszechnie wiadomo, obawa końca świata i powszechnej zagłady jest częstym objawem pojawiającym się w przebiegu schizofrenii, a to choroba umysłowa, która może zdarzyć się każdemu, nawet wybitnemu uczonemu. Czemu jednak ludzie w Polsce ulegają schizofrenii apokaliptycznych urojeń końca świata i powszechnej zagłady trudno jest zawyrokować.

Argumentem przemawiającym są wedle medium spirytystycznego Patrica Geryla „złowieszcze” konstelacje gwiazd w 2012 roku, zwłaszcza położenie Oriona – identyczne jak w czasach ostatniego kataklizmu sprzed 12.000 lat. Według Patrica Geryla jedyną alternatywą byłoby dotarcie do Komory Królewskiej w Wielkiej Piramidzie Cheopsa w Gizie, odnalezienie egipskiego planu ratunku, pospieszne zbudowanie łodzi ratunkowych i spakowanie na nie 6 miliardów ludzi. Stąd powstaje apokaliptyczny i channelingowy Projekt Cheops i podobne mesjańskie przedsięwzięcia jak próba zamordowania Sathya Sai Baby przez sektę Andrzeja Struskiego, Gryf144 z pomocą “urządzeń energetycznych” jego pomysłu. Zauważmy, że już nie raz byliśmy straszeni końcem świata. Wcześniej miał to być rok 1975, 1984, 1999, potem 2000, teraz 2012, a już za chwilę będzie to rok 2018. Starzy trenerzy strachu nie spoczną. Zrobią wszystko, by utrzymać swoją pozycję, zaszczepić wibrację strachu i karmić się naszą energią. Zastanówmy się zatem, czy chcemy być ich pożywką.

Zestawiając ze sobą doktryny różnego rodzaju grup i sekt “ufologicznych”, łatwo można dostrzec przynajmniej trzy cechy wspólne, występujące w większości tych grup. Są to:

1) Wizja zagłady Ziemi – nasza planeta ma być zniszczona przez wojnę nuklearną, uderzenie asteroidy lub inwazje istot z wrogiej nam planety typu Nibiru.
2) Wiara w ratunek z kosmosu – uratowani przez kosmitów mają być tylko członkowie danej grupy.
3) Kosmiczne objawienie – założyciele sekty mieli otrzymać bezpośrednie pouczenie od przybyszów z kosmosu.

Upadek olbrzymiego meteorytu lub asteroidy ma zniszczyć świat. Do tej teorii przekonują liczni “badacze”, jakoby ma on uderzyć w Ziemię i tak samo zakończyć tragicznie żywot Naszej Cywilizacji. Wiele z tych grup działa półlegalnie lub nielegalnie, jak chociażby “Antrovis”, któremu oficjalnie Urząd Ochrony Państwa (UOP) wyrejestrował jego działalność. Jednak najniebezpieczniejszą sytuacją będzie i jest fakt, że tak, jak przed rokiem 2000 czy 1975 różne sekty zaczynają albo się tworzyć na bazie strachu, który chcą wywołać poprzez rok 2012, żeby zbić kapitał, albo już istniejące, będą starały się wykorzystać do werbowania “zagubionych owieczek”.

Korzenie socjologicznego zjawiska zwanego “kultem kosmitów” sięgają do Anglii gdy sto lat temu pisarz H.G. Wells napisał powieść z gatunku science-fiction pt. “Wojna światów”. Opisując w niej planowaną przez kosmitów inwazje na Ziemie, zapoczątkował swoistą modę na tę tematykę. W 1938 roku Orson Welles wyemitował tę powieść przez radio, powodując panikę wśród znacznej liczby słuchaczy. Słuchowisko było zrealizowane tak realistycznie, iż zostało przez wielu odebrane jako autentyczny reportaż z najazdu Marsjan na naszą planetę Ziemię. W konsekwencji ludzie zaczęli masowo uciekać, wybuchła panika. Ktoś zauważył w tym niezły interes. Spośród dziesiątek teorii dotyczących zbliżającego się końca świata jedną z najbardziej popularnych jest „Proroctwo Oriona na rok 2012” Patricka Geryla. Trzy książki schizofrenicznego Belga, w których wieszczy nieuchronną zagładę i wskazuje drogę ocalenia, są wedle znawców kultury Majów obelgą dla zdrowego rozsądku, nie tylko dla nauki.

Kosmiczny Tatuś z Warszawy

W jednej z popularnych gazet można przeczytać o pewnym bezrobotnym ślusarzu spod Warszawy, który zdecydowanie twierdzi, że ma dziecko z kosmitką. Dziwi, iż mimo stosunkowo drogich biletów na wrocławskie UFO Forum (25zł), sala Domu Kultury jest przepełniona. Wspomniany “kosmiczny tatuś” jest o dziwo oblegany przez tłum łowców autografów jako “gwiazda programu”.

Planeta Nea w Polsce

Według Andrzeja Domały – naukowcy mają czas do 2010 roku, aby wystrzelić olbrzymi ładunek nuklearny, którego fala uderzeniowa zmieni wiele milionów kilometrów od nas tor lotu potężnego asteroidu, który w nocy, z 4/5 marca 2017 roku zniszczy ziemię. Takie informacje przekazali mu Neatańczycy z planety Nea. Podobno o tym asteroidzie wie czołówka astrofizyków i wojskowych i tajnie opracowują plan właśnie wysłania potężnego ładunku. Rozmawiający osobiście z Panem Andrzejem wiedzą doskonale, że jest to człowiek do bólu uczciwy. Niewielu osobom, Pan Andrzej Domała pokazał miejsce uprowadzenia go na planetę Nea. Można sądzić, że ufonauci, istoty gadzie czyli szaraki  celowo manipulują takimi ludźmi jak Andrzej Domała, aby ich i nas (badaczy nieznanego) nieustannie ośmieszać i dezawuować w oczach “naukowców” i zwykłych ludzi. Niestety, poprzez pseudo-badaczy ufo, którzy dają się ośmieszać i poprzez zwykłych naciągaczy – taka opinia panuje.

ORION – BRAMA NIEBIOS

Istnieją też bardziej skrajne przypadki jak np. wpływ komety Hale-Boppa 1997 roku. Pod urokiem tego niecodziennego zjawiska, 39 członków sekty “Bramy Niebios” potraktowało kometę jako swojego “anioła śmierci”. Popełnili oni zbiorowe samobójstwo w przekonaniu, iż w ślad za kometą (która miała być zwiastunem końca świata) podąża statek kosmitów, na którym zostaną przeniesieni w bezpieczne miejsce we wszechświecie w konstelacji Oriona.

ŚWIĄTYNIA SŁOŃCA

Podobny los spotkał członków sekty Świątynia Słońca, gdzie od 1994-1997 roku naliczono 74 śmiertelne ofiary zbrodniczej doktryny sekty Orionidów. I choć nie była to “typowa” sekta UFO-logiczna, to jednak wiara w kontakty z tajemniczymi przybyszami z zaświatów odgrywała w niej znaczącą role. Umierając wierzyli, iż przenoszą się do gwiazdozbioru Oriona. Zarówno “Bramy Niebios” jak i “Świątynia Słońca” nie były na szczęście sektami licznymi.

KOŚCIÓŁ SUBGENIUSZA

Inaczej ma się sprawa z bardzo popularną na Zachodzie, a szczególnie w USA, sektą o nazwie “Kościół Subgeniusza”. Liczy ona bowiem około 300 tyśięcy wyznawców. Jej założycielem jest biznesmen I. R. Dobbs, który w celu “ratowania Ziemi” podjął się mediacji z przedstawicielami innych planet, głównie z układu Oriona. Gdyby jednak coś nie wyszło i Ziemia byłaby zagrożona, członkowie Kościoła Subgeniusza już teraz posiadają zarezerwowane miejsca na pokładach kosmicznych pojazdów. Nimi to bowiem mają się udać na sprzymierzone planety cywilizacji jaszczurów w Orionie.

PULSAR

Mówi przywódczyni sekty, Hanna Kotwicka: – Najbardziej przemawia do mnie teoria gwiezdnych wojen, gdzie Ziemia, podzielona na kilka kwadrantów i sektorów, jest kosmicznym poligonem różnych bogów stwórców. W określonych okresach ewolucji dochodziło do próby sił pomiędzy bogami Ciemności a bogami Światła. Niewykluczone, że Siły Jasności musiały ewakuować się z planety lub zejść do podziemia, kodując swoją wiedzę w archetypowych znakach. Lud, opuszczony przez wodzów, w obawie przed następną inwazją porzucał swoje miasta, szukając schronienia w dżungli. Natomiast susza czy zaraza mogła być następstwem użycia nowej, śmiercionośnej broni. Myślę, że Galaktyczni Majowie do dziś żyją pośród nas, rozproszeni po całej kuli ziemskiej i że już niedługo nastąpi ich przebudzenie. Pamiętajmy, że w 1987 roku nastąpiła zmiana biegu spinu i teraz nie zaciągamy nowych “długów”, lecz cofamy się wstecz do zalążków historii naszego upadku.

RAELIANIZM

Inna sekta ufologiczna, która ma swoich zwolenników także w Polsce, jest grupa o nazwie “Ruch Raeliański”. Jej założycielem jest francuski dziennikarz Claude Vorihlon. W roku 1973 miał spotkać istoty pozaziemskie, z którymi umawiał się na kolejne spotkania. Podczas nich kosmici mieli mu wyjaśnić “prawdziwe znaczenie Biblii”. W myśl owych “nauk” przybysze stworzyli człowieka w swoim laboratorium. Następnie umieścili go na ziemi w ośrodku badawczym zwanym “Eden”. Uwaga: przybysze nazywali sie “Elohim”. Jeśli chodzi o Szatana, miał on stać na czele opozycji, po rozłamie w szeregach kosmitów. Jezus wedle raelian też “był synem i posłancem przybyszów z kosmosu…”. Pomijając zainteresowanie członków raelian procesem klonowania człowieka nietrudno zauważyc, że w doktrynach raelian miejsce Boga zajęli kosmici. Biblia została potraktowana jako “zasłona dymna” do przemycania obcych – nie tylko chrześcijaństwu teorii. “Raelianizm”, przypisujący sobie szczytne miano “naukowej religii trzeciego tysiąclecia”, ma swoją główną siedzibę w Genewie. Polska siedziba Raelian mieści sie w Ostródzie. Ośrodek ten rozprowadza ksiażkę Raela pt. “Przekaz dany mi przez przybyszów z Kosmosu”.

WINGMAKERS

Sekta założona przez Jamesa Neruda i Sara De Rosnay. Dr Neruda powiada: – Niektóre frakcje czy subkultury Zeta Reticuli są nieprzyjemne wedle ludzkich standardów, niemniej jednak mają oni swoje własne powody dla swych zachowań, które rozumiem. Ponieważ je rozumiem, mogę wiarygodnie stwierdzić, iż pomimo że nie popieram ani nie honoruję ich zachowań, nie jestem ich wrogiem. Po prostu nie udzielam mego poparcia i otwarcie to potwierdzam wśród tych, z którymi współpracuję. Odnośnie Federacji Galaktycznej, stanowi ona formę hierarchicznego dowództwa i kontroli. Chociaż szanuję jej misję i popieram jej cel, to osobiście nie jestem ograniczony jej zasadami, ani też nie podlegam pod jej hierarchiczną strukturę. Jakkolwiek, szanuję opinie Federacji Galaktycznej i starannie rozważyłbym sugestie z ich strony, których działanie wpłynęłoby na moją osobistą misję. WingMakers komunikują się z ludźmi od około 11 000 lat, przygotowując ich do odkrycia Wielkiego Portalu. Są oni w stanie kontaktować się z ludźmi za pośrednictwem dodatkowej technologii, jak i bez jej udziału. WingMakers są prawdziwi. Stanowią oni specjalistycznie przygotowaną frakcją Rasy Centralnej, która – w swej przeważającej części – nie jest inkarnowana w formę fizyczną.

Tak Sara De Rosney opisuje Dr Nerudę znanego wcześniej jako Anderson a następnie Nashua: “Dr Neruda – wzrost około 180 centymetrów, waga w przybliżeniu 75 kilogramów, stosunkowo długie czarne włosy, wygląd Peruwiańczyka lub przynajmniej mieszkańca Ameryki Południowej. Domyślam się, że może mieć około 50 lat, gdyż ma zaledwie kilka siwych włosów. Skontaktował się ze mną pewnego zwyczajnego dnia w połowie grudnia 1997. Jego pierwsze słowa brzmiały mniej więcej tak: „Nazywam się dr Neruda i jestem w posiadaniu tajnych informacji odnośnie przyszłości rodzaju ludzkiego, które udowadniają istnienie technologii podróży w czasie”.

Pozaziemska rasa, nazywana Corteum, nawiązała współpracę z ACIO – Advanced Contact Intelligence Organization – w roku 1958 i mimo że nie wchodził w szczegóły jak do tego doszło, powiedział że Corteum wciąż pracują z ACIO dostarczając na Ziemię technologie znacznie przewyższające zaawansowaniem nasze własne. Technologie akceleracji i intensyfikacji inteligencji były pierwszymi jakie zostały przetransferowane, mając na celu umożliwić naukowcom ACIO przyswojenie i wykorzystanie technologii dostarczanych przez Corteum w przyszłości. W zamian za te technologie, Corteum otrzymali “bezpieczną przystań” w obrębie struktury wywiadowczej ACIO.

Innymi słowy, uzyskali dostęp do całego systemu informacyjnego ACIO, co według dr Nerudy stanowiło znacznej miary korzyść. Ponadto korzystali z udogodnień z zakresu dostępu do laboratoriów ACIO, dzierżawy gruntów, oraz geniuszu zespołu naukowców. Uprzywilejowany dostęp w wywiad ACIO dostarczał przywódcom Corteum wgląd w strukturę świata rządu, wiedzę z zakresu rozmieszczenia centrów władzy, kim są prawdziwi przywódcy Ziemi, oraz jakie krytyczne decyzje zostały podjęte na naszej planecie. Wingmakers (ang. stwórcy skrzydeł, “uskrzydlacze”) są to ludzie, żyjący w dalekiej przyszłości (500 lat), którzy chcąc pomóc żyć dzisiejszej ludzkości, przybyli na Ziemię i skontaktowali się z nami. Czy Dr Neruda jest kolejnym Oriońskim fantomem pojawiającym się w schizofrenicznych wizjach Sary de Rosnay czy rzeczywiście zaginionym naukowcem jak dotąd tak naprawdę niewiadomo.

CENTRUM ANTROVIS

Z całej gamy sekt ufologicznych warto tu jeszcze wspomnieć o działającym tylko w Polsce “Centrum Odnowy Ludzi i Ziemi Antrovis”. Założył je 12 czerwca 1990 roku usunięty z Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego Edward Mielnik. O sekcie zaczęło być głośno w mediach, gdy w maju 1995 roku policja wyłowiła z Odry okaleczone ciało jednego z członków “Antrovisu”. Miał wycięte genitalia – i to jeszcze za życia, jak miała wykazać sekcja zwłok. Żona ofiary zeznała, iż mąż często jeździł na szkolenia do różnych ośrodków sekty Antrovis i wracał z nich bardzo zmieniony. Według niej, panicznie czegoś się bał i głosił, że wkrótce nastąpi koniec świata. Podobno był śledzony przez służby specjalne lub kosmitów, co może też być urojeniem w przebiegu psychozy.

Miało się okazać, że kilka osób powiązanych z tą sektą zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Jedna z matek, której syn (wtedy jeszcze uczeń klasy maturalnej) sympatyzował z tą sektą i na początku marca 1993 roku – jak podała prasa: “zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach” – wyznała, że przed zniknięciem czuł silny lęk. Stosował ścisłą dietę, a gdy w maju 1992 roku kosmici nie przybyli (a według Edwarda Mielnika miał to być pewnik), popadł w depresję. Do chwili zniknięcia ani na moment miał nie zdejmować butów i kurtki – czekał na godzinę “0″.

Edward Mielnik podczas jednego ze swych wykładów przekonywał słuchaczy: “Dziecko jest własnością kosmosu. Jeżeli jego dorobek indywidualny jest zagrożony przez rodziców, tradycje, religie, to dziecko znika, dostaje ochronę i opiekę, jest przenoszone w inną siatkę czasoprzestrzeni. Mówił m.in. o żyjących pośród nas osobach, które jakoby mają mieć wszczepione przez kosmitów implanty. Przywódca Antrovisu przekonywał, że Słowianie, a w szczególności Polacy, są “ludem wybranym” przez kosmitów. Gro członków tej sekty stanowili ludzie wykształceni (dziennikarze, lekarze, artyści), w tym również i politycy. Niektórzy rzekomo oddali nawet tej grupie wyznaniowej swoje majątki, ale nie były to wielkie fortuny.

ELOHTIA

Sekta założona w 2006 roku przez Amadeusza Ariela A. działająca głównie w internecie, inspirowana przez WingMakers’ów objawiających najazd demonów gadzich i owadopodobnych z Oriona. Elohtia jest to nazwa stowarzyszenia ludzi przygotowujących się do nadejścia Wielkiej Transformacji Świadomości w roku 2012. Wedle nauk sekty: “Istoty z Liry w fizyczności są podobne do owadów, są pionierami rasy humanoidalnej w naszej galaktyce. Jak mówią starożytne pisma, 1/3 część “aniołów” oddzieliła się od “Boskiego planu”. Wiele istnień opuściło układy Liry i wciągu wielu tysięcy lat skolonizowało takie układy jak na przykład Zeta Reticuli, Altea czy jedną planetę w układzie Syriusza. Inne istnienia gadzie ewoluowały na układach Alfa Draconis, stamtąd przeniosły się do konstelacji Oriona (3 gwiazy u dołu) ze szczególnie ważną Betelgeazą. Nasza planeta ma być stworzona w celu przetransformowania energii dramatu Oriona który dotknął całą Galaktykę. Ziemia okazała się na to wspaniałym miejscem. W wyniku czysto fizycznych manipulacji genetycznych powstały istoty ludzkie”… Nowa religia czy tylko prowokacja służb specjalnych celem rozpoznania środowiska i oceny stopnia zagrożenia Oriońskim badziewiem po 2006 roku? Tego nie wiadomo.

MISJA ORIONA FARAON LUCYNY ŁOBOS

Jaszczur-Reptilianin-Orionid

Jaszczur z Oriona - Reptilianin

Życie Lucyny Łobos, od czasu śmierci klinicznej tj. 1988 roku, zmieniło się całkowicie. Sama z trudem radziła sobie z niewytłumaczalnymi zjawiskami i głosami, które zagościły w jej rzeczywistości. Z wielkim trudem poszukiwała fachowej pomocy – niestety, tego przypadku głosów nie potrafili ogarnąć ani psychologowie, ani psychoterapeuci. Po raz pierwszy zbadania klinicznego przypadku Lucyny Łobos, podjęła się Łucja Szajda – psycholog kliniczny z Wrocławia, do której Łobos zgłosiła się w 2001 roku. Kolejnym “psychologiem”, który rozpoczął pracę z Lucyną Łobos na drodze regresji hipnotycznej – był Andrzej Wójcikiewicz. Następnym krokiem była już współpraca z Fundacja The Mysteries of the World. Rola Lucyny Łobos w Misji Oriona – Faraon, jest przemożna – Lucyna jest głównym łącznikiem. Lucyna Łobos, którą wielu ludzi zna jako channelingowe Medium łączności pomiędzy światem astralnym i Bytami z Oriona – a Ziemią jest tak naprawdę emisariuszką oriońskich istot gadzich, jaszczurów i czarnych smoków opętujących i zniewalających ludzkość. Poprzez Lucynę Łobos ludzie mają “możliwość rozmowy” z demonicznym Opiekunem Ziemi, o przybranym do Misji Faraon imieniu SAMUEL. Jak wiadomo Samuel to po hebrajsku Samael, czyli książe demonów, który w postaci węża kusił Ewę (hebr. Chewe), a następnie ją uwiódł i spłodził z nią Kaina. Utożsamiany z demonem Asmodeuszem Samuel to dosłownie “trucizna Boga” albo “zatruwanie Boga”. Przywódca wszystkich szatanów, demon śmierci i zagłady, wedle księgi Henocha jest księciem demonów i czarnoksiężników. Samuel to byt w postaci węża z dwunastoma parami skrzydeł, który spadając z nieba pociągnął do upadku dwa miliony aniołów, które stały się demonami. I pewnie tyle pomyleńców wierzy w nauki o zagładzie wedle ideologii Oriona 2012. I takie to są te Polskie fenomeny pseudoezoteryczne, co to mają medialne przekazy, ale nie raczą do słownika ezoterycznego zajrzeć, aby się dowiedzieć od kogo pomylenie rozumu i głosy pochodzą. A na głosy w takich przypadkach demonicznych opętań całkiem dobrze może pomóc psychiatra. Taka działalność nie ma nic wspólnego ze starożytną ezoteryką na wzór szkół pitagorejskich, gdzie podstawą wiedzy była matematyka…

SEKTA GRYF144 MESJASZ ANDRZEJA STRUSKIEGO

Zobacz wpisy wedle tagów, jako, że tej niebezpiecznej sekcie poświęconych jest kilka osobnych wpisów na blogu. Jest to grupa o tyle niebezpieczna, że używa konstrukcji typu piramid do unicestwiania swoich domniemanych wrogów, w szczególności liderów innych grup. Tymczasem inni w to miejsce uzdrawiają, posyłając światło i miłość. Sekta Gryfian nie, jej członkowie pod wodzą podającego się za brata Jezusa Andrzeja Struskiego uśmiercają. Na to idzie ich energia. Tak mistrz Jaszczur z Oriona 2012 im objawił.

KALENDARZ MAJÓW SIĘ NIE KOŃCZY

Profesor Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny, nie ma wątpliwości: – To typowa dla pewnej grupy osób postawa. Przepowiednie dotyczące końca świata są stare jak sam świat, bo głód rzeczy ostatecznych drzemie w każdym człowieku. Zawsze istnieli ludzie, którzy wokół siebie widzieli tylko zepsucie i z utęsknieniem czekali na zagładę, która przyniesie kres ziemskiemu padołowi. To, że wyczekiwana zagłada nigdy nie następuje, nie ma dla nich najmniejszego znaczenia. Oni chcą wierzyć w koniec świata, a wiara nie podlega racjonalnej weryfikacji. Korzystają z tego różni hochsztaplerzy. Skoro jest popyt na katastroficzne brednie, to jest i podaż tych bredni. Przeciwko różnym proroctwom można wytoczyć tysiące naukowych argumentów, ale wyznawców zagłady nie da się przekonać w ten sposób – mówi.

Naukowcy na rewelacjach Geryla rzeczywiście nie zostawiają suchej nitki. Według nich, „proroctwo Oriona” to stek bzdur. – O astronomach z Atlantydy nie będę się wypowiadać, bo są granice śmieszności. Natomiast bardzo dziwią mnie pojawiające się co jakiś czas informacje, że kalendarz Majów kończy się na dacie 21 grudnia 2012 r. – mówi prof. Elżbieta Siarkiewicz, antropolog kulturowy i mezoamerykanistka z Uniwersytetu Warszawskiego. – To twierdzenie kompletnie pozbawione podstaw. Pomysł na określenie daty końca świata na pewno nie powstał w głowach Majów. Oni, tworząc swój skomplikowany kalendarz, nie myśleli o czasie ja my, czyli w sposób liniowy. Mierzyli czas bardzo dokładnie, ale postrzegali go jako niekończący się cykl. Kalendarz Majów uwzględnia ważne wydarzenia, pewne okresy, ale nigdy się nie kończy.

Profesor Elżbieta Siarkiewicz podkreśla, że gdy w VI wieku zmarł król Pacal, jego syn wystawił mu świątynię pogrzebową i wyznaczył, że święto ku czci ojca ma odbyć się – po przeliczeniu na kalendarz gregoriański – za około 4 tysiące lat. – Gdyby Majowie wiedzieli, że koniec świata nastąpi – według tzw. Długiej Rachuby ich kalendarza – dnia 13.0.0.0.0, czyli 21 grudnia 2012 roku, to nie wyznaczaliby świąt po tej dacie – śmieje się prof. Siarkiewicz. Rozbawienia teorią Geryla nie kryje też prof. Marek Lewandowski z Instytutu Geofizyki PAN. – 21 grudnia 2012 roku? Mogę panu podać bardziej prawdopodobną datę zmiany biegunów magnetycznych Ziemi. Będzie to 17 listopada roku 12.009, czyli za 10 tysięcy lat – śmieje się prof. Lewandowski.

Geofizycy nie mają żadnych wątpliwości, że proces odwracania biegunów jest jak najbardziej naturalny i nasza planeta doświadczyła go już setki razy. – Nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi jednak, że taki proces może trwać to 24 godziny. Aktywność Słońca nie ma tu nic do rzeczy. Żeby zmieniła się polarność, potrzeba od 1 tysiąca do 10 tysięcy lat – mówi prof. Lewandowski. Podkreśla, że dzięki badaniom pola magnetycznego zachowanego w skałach wiadomo, że zmiany biegunowości na pewno nie występują cyklicznie. – Przeskoki biegunów następowały w przeszłości bardzo nieregularnie – czasem dzielił je okres zaledwie 20-30 tysięcy lat, a czasem – wielu milionów lat. Ostatnia zmiana polarności miała miejsce około 740 tysięcy lat temu. W roku 9792 p.n.e. nie doszło do jakiejkolwiek zmiany pola magnetycznego. To wiemy na pewno – zaznacza naukowiec. A jakie konsekwencje dla biosfery może mieć zmiana biegunów? – Można z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że żadne. Nie ma żadnych śladów, które wskazywałyby na korelację zmian biegunów z zanikaniem czy pojawianiem się gatunków. My sami, od czasu wyodrębnienia się gałęzi hominidów, przeżyliśmy już kilka odwróceń pola geomagnetycznego. I jako gatunek mamy się świetnie – mówi prof. Lewandowski”.

Typowe Wierzenia Sekt Orionidów

Pseudo Piramida Horusa - Demoniczna Konstrukcja Orionidów
Pseudo Piramida Horusa – Demoniczna Konstrukcja Orionidów

Istnieje coś takiego jak życie pozaziemskie. Nawiązałem kontakt z VI gęstością (Kasjopeania). Nie będzie końca świata. Będzie to przejście ziemii do IV gęstości, gdzie już nie będziemy służyć sobie, ale innym. Dowiedziałem się też że Jezus jest jednym z Kasjopean. Przyjął on już kilkaset inkarnacji. Kiedyś był na ziemi jako Sokrates. Tak każdy przejdzie przez każdą gęstość, jest ich 7, gdzie 7 gęstość to wielki wybuch. Alfa i Omega, jak to się stanie to będziemy znów w I gęstości i tak w kółko w nieskończoność. Nie ma czegoś takiego jak Bóg. 2000 lat temu za Boga opowiadali się Kasjopeanie (Jezus), a w starym testamencie Jaszczurzy, Annunaki, Reptilianie – są to istoty nastawione neutralnie, bądź częściej negatywnie. To właśnie oni przemówili kiedyś do Abrahama. Podsumowując:
1. gęstość: kamienie i rośliny
2. gęstość: zwierzęta
3. gęstość: ludzie
4. tam gdzie pójdziemy (ludzie w przyszłości, jaszczurzy, szarzy)
5. tam gdzie dusza trafia po śmierci,
6. Kasjopeanie, Plejadanie (istoty świetliste) tam trafiają nasze modlitwy, na ziemii mówimy na nich Aniołowie,
7. Alfa i Omega – to co na ziemi nazywamy Bogiem, światło które widzimy podczas śmierci, to 7 gęstość.

UWAGA! Była to oficjalna próba przed rokiem 2012! PRZECZYTAJCIE! Już niedługo nadejdą takie katastrofy i wojny jakich jeszcze świat nie widział. To już się zaczęło! Wszyscy kontaktowcy, którzy mają kontakty z innymi cywilizacjami w kosmosie są ostrzegani przed tym samym – końcu świata jakiego znamy w 2012 roku. Ziemia przejdzie wtedy w 4 gęstość (teraz jest w 3 gęstości). Rok ten jest w setkach źródeł a najważniejsze to m.in. koniec kalendarza Majów i Starożytnych Egipcjan w 2012 roku, Kod Biblii, Najważniejsi Jasnowidzowie Świata, Channelingi. Z przekazów setek kontaktowców na całej ziemi ułożono dokładny kalendarz na najbliższe lata:

BITWA będzie związana z ochroną ludzi (przez Istoty z VI wymiaru) przed atakiem, który Istoty o niskiej świadomości szykują na moment osłabienia Ziemi (zaburzenia ELEKTROMAGNETYZMU: 2012 rok). Wszelkie `pakty’ czy kataklizmy są nieważne wobec wielkiej duchowej `Bitwy’ = Armagedon, nadejście Chrystusa 2012 rok.

2005r. – dużo zmian, nauka pokory, rok przelotowo – konsultacyjny, zebrania, kontakty różnych gatunków Istot
2006r. – kataklizmy;
2007r. – przygotowania duchowe ludzi;
2008r. – oficjalna konfrontacja Istot z ludźmi;
2009r. – przygotowanie ludzkiego DNA
2010r. – decyzja `ciemnych’ Istot o ataku;
2011r. – opracowanie ochrony Ziemi przed tym atakiem przez Istoty z VI wymiaru;
2012r. – rozpoczęcie Wielkiej Bitwy w IV i VI wymiarze. Zabranie ludzi gotowych do wejścia na wyższy poziom wibracji przez Istoty z VI wymiaru (tzw. `porwanie Kościoła’ wg Biblii); jest to ostatni rok Ziemi w III gęstości.
2013r. – będzie już w IV gęstości ( gdzie rok = 1000 lat III gęstości = :Tysiącletnie Królestwo’); rok przemian ludzi, którzy zostali na Ziemi, rok bólu – oczyszczenia najbardziej zawężonych osób = otwieranie okien genomu 24;

UWAGA! Indie i Chiny już się szykują aby ujawnić prawdę o UFO i innych cywilizacjach całemu światu. Nie wierzycie? Znajdzie w internecie stronę największej gazety w Indiach, nazywa się India Daily – wpiszcie sobie w wyszukiwarce tej gazety słowo UFO, a z ostatnich kilku miesięcy wyskoczy ponad 200 tematów o UFO z pierwszych stron gazety!  Gazety w Indiach piszą bez ogródek, że z rządem Indii kontaktuje się konsorcjum 88 cywilizacji i nawiązało już dawno z nimi współpracę. Tysiące obserwacji UFO było w Indiach przed Tsunami, były to ostrzeżenia ale nikt tego nie brał na poważnie, aż zginęło prawie 400 tys ludzi! Tak ludzie to się dzieje naprawdę!

Jest też jedyny ratunek dla Ziemian: otworzyć serca i umysły na to wszystko i żyć bezinteresowną miłością do każdego człowieka, zwierzęcia i wszystkiego co żyje na tej Ziemi – wszystkiego co dano nam w posiadanie – ale nie żeby to niszczyć i zabijać ale żeby troszczyć się, opiekować i kochać. Tacy ludzie zostaną zabrani w 4 gęstość. Teraz możecie się śmiać ale z miesiąca na miesiąc będzie ukazywać się cała prawda Świata i ludzie otworzą sami oczy. Pozdrawiam i nie bójcie się! Papież też miał bezpośredni kontakt z innymi cywilizacjami dlatego tak często powtarzał: że najważniejsza jest miłość i “nie lękajcie się” Wiedział On co się święci Pozdrawiam Wszystkich.

“Dowody” na koniec Świata w 2012 roku

- Koniec kalendarza Majów w 2012 roku
- Koniec kalendarza Starożytnych Egipcjan w 2012 roku
- `Proroctwo Oriona na rok 2012′ Ksiazka wybitnego astrofizyka P.Geryla, który podważył m.in. prawo względności Einstaina,
- Rząd USA buduje ogromne, specjalistyczne schrony podziemne, w których umieszczają całą wiedzę świata (nauka, technika, medycyna, itp.) w formie papierowej, książek, gazet itp. Ponieważ w 2012 wszelkie urządzenia oparte na półprzewodnikach elektrycznych przestaną działać i istnieć.
- Tysiące proroków mówi o przejściu w inny wymiar (końcu) w roku 2012,
- Tysiące kontaktów tzw. channeling, różnych ludzi na Ziemi z istotami z innych światów i wymiarów – za każdym razem jest przekazywana informacja ludziom o 2012 roku. UWAGA! Wpisz w wyszukiwarke słowo `channeling’ – a przekonasz się że to nie są bajki!
- Pojawiajace się ostatnio na całym świecie `kule energi = istoty duchowe z innych wymiarów’ na zdjeciach, które robią ludzie wierzący w UFO i majacy kontakt channelingowe z innymi bytami – jest to udowodnione i potwierdzone przez wielu specjalistów.
- `Projekt Cheopsa’ – pewna Wrocławianka – Lucyna Łobos potwierdziła eksperymentem na duzą skalę, że ma kontakt i bardzo dokładne informacje od innej cywilizacji – teraz szykuje się do odnalezienia Faraona Cheopsa oraz otwarcia Piramidy Cheopsa co spowoduje połączenie elektromagnetyczne Ziemi z innymi planetami – jest to misja ratowania Ziemi – aby przejście w 4 wymiar nie było tak bolesne dla ludzi!
- Wzmożone obserwacje tysięcy statków UFO na całym świecie,
- Setki tysięcy porwań ludzi przez UFO – na statkach obcych są pokazywane ludziom obrazy Ziemi za kilka lat, pogrążonej w wojnach, katastrofach itp. Porwania te są potwierdzane metodą hipnozy i regresingu – metoda ta jest naukową metodą i nie ma możliwosci żadnych manipulacji, pacjent w czasie hipnozy opowiada dokładnie minuta po minucie co robił i gdzie był np. w nocy albo 5 lat temu.
- Oficjalne potwierdzenie i pokazanie filmów opini publicznej o statkach UFO przez rządy i wojsko IRANU i MEKSYKU.
- TYSIĄCE, ogromnych Piktogramów Zbożowych – powstających na całym Świecie – potwierdzone naukowo, że nie są wykonane ludzką ręką. UWAGA! Tylko w roku 2005 powstało już w Polsce ponad 200 ogromnych piktogramów!
- Niespotykane anomalie i katastrofy naturalne w ostatnich latach,
- Kod Biblii – 2012 rok!
- I wiele, wiele INNYCH!

Monitorowanie Niebezpiecznych Sekt

Na koniec warto wiedzieć, że jest prowadzony monitoring sieci internetowej i nie tylko, przez właściwe służby specjalne rozpracowujące apokaliptyczne sekty mogace wywołać efekt samounicestwienia. Nie jest to system mechaniczny jak “Echelon” ale rzeczywisty. Znani im są wszyscy Przywódcy i ich członkowie oraz głoszone doktryny, a także IP ich komputerów. Wbrew pozorom nikogo nie interesuje dlaczego ktoś zapisuje się do sekty oriońskich jaszczurów, istot gadzich. Ważniejsze jest to – dlaczego nie może się od niej uwolnić i jakie zagrożenia dla społeczeństwa istnieją z ich strony. Dobitnym tego przykładem niech będzie to co się stało w Japońskim metrze. Według służb specjalnych maksymalne nasilenie działań sekt “ufologicznych” jest spodziewane po 2006 roku i będzie się nasilać z apogeum i samobójstwami w roku 2012.

A tak na poważnie, to pogotowie psychiatryczne dla uwiedzionych przez channelingowe demony Oriona 2012 czynne jest w każdym szpitalu psychiatrycznym całodobowo i nazywa się Izba Przyjęć. Poważnie!

Elżbieta Monis

Conny Larsson Szwedzki Fritzl czy Mesjasz?

Conny Larsson czyli Connie został w Szwecji skazany na karę 15 lat pozbawienia wolności za zgwałcenie ośmioletniego dziecka czyli za pedofilię. Został zgodnie z prawem warunkowo zwolniony po odbyciu 3/4 kary. Zaangażował się w organizowanie dla szwedzkich zboczeńców turystyki pedofilskiej do Indii, za co w Indiach też miał problemy. Wykupił go rząd szwedzki przed odbywaniem kary w Indii. Miał na 10 lat zakaz wjazdu do Indii za udział w organizowaniu turystyki pedofilskiej i przemyt narkotyków. Zatrudnił się w szkole Sathya Sai Baby dla młodzieży, gdzie molestował dzieci i młodzież.

Conny Larson podszywa się pod linię guru-shankaracharya-swami-brahmananda-saraswati

Foto: Connie Larson oszukańczo udaje, że reprezentuje linię Brahmananda Saraswati (na portrecie) dla uwiarygodnienia swoich pomylonych channelingów!

Sześć chłopców miało zeznawać przeciwko Conny Larsonowi ale na kilka dni przed przesłuchaniem w sądzie zostali zamordowani przez nieznanych sprawców. Conny Larson był jednym z głównych podejrzanych o dokonanie tego wielokrotnego morderstwa lub jego zlecenie jednak pomimo wysiłków policji nie udało się zebrać wystarczających dowodów do skazania, a jedynie materiały operacyjne wskazujące na udział Conny Larsona w zabójstwie. I tak Larson wywinął się od kary dożywocia za swój pedofilski gang. A szkoła Sathya Sai Baby miała nieprzyjemności, za zatrudnienie pedofila i brak nadzoru nad kadrą, który aktualnie mieszka sobie w okazałej wilii w tureckiej części Cypru.

Conny Larsson, Conie Larson, Connie, Larsen – urodzony w 1949 w Linköping w Szwecji, dorastał w Sztokholmie. Żyje w związku partnerskim z Agge, mieszka w domu na Cyprze w północnej, tureckiej części Cypru. Wychowany w ortodoksyjnie chrześcijańskiej rodzinie w Szwecji. Znany z aktorskiej roli teatralnej jako klown “Beppo” odgrywanej w młodości na scenie. Działa jako psychoterapeuta, kontakt channelingowy, transowy uzdrowiciel, pisarz i publicysta, a także krytyk wszelkiego rodzaju indyjskich guru.

Conny Larsson otwarcie przyznaje, że jest biseksualistą, to znaczy współżyje seksualnie zarówno z mężczyznami jak i z kobietami. Conny Larsson podaje, że otrzymuje wiedzę w transach od zaprzyjaźnionego z nim ducha. Twierdzi, że w transach mediumicznych dokonuje także przekazów wiedzy duchowej od nieśmiertelnego mędrca Śri Vyasa, który jest inkarnacją Wisznu. Conny Larsson przestrzega swoich słuchaczy przed “duchowymi szarlatanami”, którzy za swoje usługi pobierają pieniądze, acz oczywiście sam też pobiera znaczące sumy pieniędzy, zwykle od 50 do 100 USD od osoby. Czytaj dalej »

Gryf144 – SEKTA CZY MAFIA MESJASZA?

Z serwisem Eioba.pl zetknęłem się około jednego roku temu zachęcony przez znajomych. Od początku przyciągnął moją uwagę artykułami naukowymi, poglądowymi i społecznościowymi, mnogością ciekawych autorów oraz interesujących dyskusji. Z zainteresowaniem śledziłem rozwój i trajektorię programową portalu, na początku tylko przeglądając jego zawartość, z czasem zakładając własne konto i udzielając się zarówno jako autor jak i komentator. Działo się całkiem pięknie… Do czasu…

Gryf144 Mesjasz Pan Oriona 2012

Gryf144 Mesjasz Lucyfera Pan Oriona 2012

Koniec tej idylli miał swój początek wraz z pojawieniem się i wyostrzeniem wulgarnych, mających na celu szarganie opinii innych użytkowników Eioba.pl jak i osób trzecich, komentarzy i artykułów ze strony zagadkowej grupy “gryf144”. “Gryf144”, jak się później okazało, o czym napisał jeden z użytkowników Eioba.pl w swoim artykule popartym faktami, jest zamkniętą, hermetyczną grupą zebraną przy “mesjaszu” Andrzeju Struskim, ekonomicznym wizjonerze “channeling’owcu” wieszczącym tragizm roku 2012, nazywającym siebie “należącym do Rady Głównej Ziemi” i czyszczącym czakry za ostry szmal. O tym wszystkim możemy między innymi przeczytać pod tym linkiem:

http://www.niewyjasnione.pl/Kasjopeja_i_ich_przesłanie-t681-s3.html

Użytkownicy związani z tajemniczą grupą “gryf144”: kajsza, jessica, old_spirit_back, sabrina, hells_bells2, probus, darkwater, gryf144,  jak i ich wirtualne klony, podnieceni zapoczątkowanym przez siebie konfliktem co jakiś czas serwowali społeczności Eioba.pl artykuły i przede wszystkim komentarze, w których dawali upust swoim przypływom nienawiści i bezgranicznemu szyderstwu. Artykuły miały prowokować wulgarne dyskusje na forum, miały usprawiedliwiać bezpośrednie ataki grupy “gryf144” na innych, często zasłużonych i uznanych użytkowników serwisu. Oskarżenia, bezpodstawne zarzuty i prowokacyjne określenia co rusz padały spod palców “gryfitów”. Czytaj dalej »

ROK 2012 Koniec Świata dla Idiotów?

Naga Prawda o Roku 2012.

Chyba każdy już słyszał o tym że rzekomo w roku 2012 ma nastąpić koniec świata. Huczy o tym cała sieć, mówią o tym w mediach, a nawet na sympozjach naukowych o globalnym ociepleniu. Nakręcana jest spirala przerażenia, która wydaje się nie mieć końca. Aktualnie znane są już dziesiątki najróżniejszych przepowiedni odnośnie daty 2012, wszystkie mówią o zagładzie a tylko mała ich część o „zmianie” paradygmatu cywilizacji. Ile w tych przepowiedniach jest prawdy, a ile zmyśleń? Zapewne tyle samo ile w szumie medialnym końca lat 90-tych XX wieku, kiedy to prorokowano szeroko koniec świata w 1999 roku. Z okazji końca II Tysiąclecia. Jak wiadomo, Nowy rok 2000 powitano spokojnie, jak co roku.

Interpretacja sławnego kalendarza Majów który rzekomo kończy się 21.12.2012 roku jest kompletnie błędna i nie pochodzi wcale od Majów ale od europejskich oszołomów, którzy z Majami nie mają nic ale to nic wspólnego. A jednak wzrastają na bujdzie w koniec świata liczne i coraz bardziej nawiedzone oraz awanturnicze sekty zaliczane do apokaliptycznych i mesjanistycznych. Oczywiście padną jak zawsze wraz z nadejściem kolejnego roku po przewidywanej jak zawsze w historii błędnie dacie końca świata. Świadkowie Jehowy i inni millenaryści już dziesiątki razy się pomylili w swych proroctwach końca świata. Grecy wierzyli, że świat jest wieczny i niezniszczalny, podobnie Hindusi. Dlaczego nie mieliby mieć racji?

Według tak zwanych “proroków” czy raczej chorobliwych wieszczów zagłady, w tym właśnie czasie Majowie rzekomo przepowiedzieli zagładę świata. Prawdą jest jednak że Majowie nigdy nie przepowiedzieli zagłady świata a jedynie koniec kolejnej epoki! Interpretacje tej przepowiedni są najróżniejsze, ale skupmy się na faktach! Kalendarze Majów opierały się na niesamowicie dokładnych badaniach nieba, kolejne okresy w ich kalendarzach oznaczają wejście naszego układu słonecznego, w nową epokę astronomiczną! Aktualnie znajdujemy się w astrologicznym gwiazdozbiorze ryb, koniec kalendarza Majów wyznacza okres w którym przejdziemy czy raczej zaczniemy przechodzić w astronomiczny okres wodnika. Oznacza to wyłącznie, że zmienia się położenie równika niebieskiego i ekliptyki na tle sfery niebieskiej, przesuwa się troszeczkę, wręcz niezauważalnie Punkt Barana! Nie ma to więc żadnego poważnego znaczenia dla życia na naszej planecie, a jedynie ma znaczenie dla oznaczania czasu w kalendarzu! Czytaj dalej »

Gryf144 Mesjasz Pan Zastępów Lucyfera

This entry touch satanism and dangerous, evil cults and sects in Poland!

Psychomanipulacja w sekcie Gryf144

Metody psychomanipulacji wykorzystywane w apokaliptycznej sekcie Andrzeja S. – gryf144

Jeszcze niedawno nikt nie słyszał o małej sekcie apokaliptycznej „Gryf144”. Dzisiaj są wszędzie w internecie – okupują przede wszystkim fora poświęcone okultystyce, ezoteryce, końcom świata, fora Świadków Jehowy czy serwis Eioba.pl (ostatnio zbanowani za nadużycia i znieważanie innych użytkowników serwisu). Pojawiają się wszędzie, gdzie znajdzie się podatny grunt do manipulacji i werbowania do ich apokaliptycznej sekty, a w istocie prania mózgu i wyciągania pieniędzy. Mimo, iż do sekty Gryf144 należy raptem kilka/naście osób przekonanych o wyjątkowości swego „mistrza-mesjasza”, ze względu na stosowane sztuczki i metody psychomanipulacyjne i hipnotyczne ruch dynamicznie rozwija się stanowiąc poważne zagrożenie nawet dla całkiem inteligentnych i często racjonalnych osób.

Niebezpieczna Bestia

Niebezpieczna Bestia Gryf144 z Oriona

Kim jest Andrzej S. – Gryf144?

Kim jest osoba ukrywająca się pod pseudonimem Gryf144 w internecie? Gryf144 nie jest, wbrew obiegowemu mniemaniu, Romualdem S. (pseudonim Jezus Chrystus). Mimo podobnych założeń (zaburzeń) mesjanistycznych osoba Gryf144 aka Pan Zastępów ma odmienne metody działania, a także stosowane metody psychomanipulacyjne, nie tak oczywiste, a zarazem głębsze i oddziałujące na znacznie większą skalę potencjalnych ofiar. Czytaj dalej »

Gryf144 – Demaskowanie ZŁA!

Jak działa Grupa “mesjasza” gryf144?

Wydawać by się mogło, z punktu widzenia obserwatora, że funkcjonuje ona w oparciu o koniec świata w 2012. Data ciekawa, ponieważ mamy jeszcze około 4 lat na zainwestowanie swojego kapitału czasowego, w celu uzyskiwania jakichś (niekoniecznie materialnych) rentierskich korzyści.

Monstrum - Bestia

Obecnie grupy dysponujące jakimś ratunkiem przed katastrofą roku 2012, mnożą się jak grzyby po deszczu. Jednym z nich, jest oczywiście p. Patryk Geryll, u którego można nabyć odpowiedni ekwipunek ratujący życie.

Analogicznie, acz z mniejszym rozmachem za to większą finezją działa grupa “mesjasza”. Ponieważ główny beneficjent, nie poprzedzał swych tez badaniami ani publikacjami, podszedł do tematu od metafizycznej strony.

Tak więc on, jak i wszystkie jego nauki, opierają się na tezach, których nie da się zweryfikować empirycznie. Trzeba je przyjąć lub nie. Ryzykowanie nie przyjęcia owych tez, grozi śmiercią w globalnej katastrofie. Przykładem takowych tez, jest opis świata astralnego i jego przeolbrzymi wpływ na nasz materialny, oraz opis cywilizacji jaka znajduje się w niebie (również niebo- w sensie metafizycznym). Czytaj dalej »

Gryf144 – Pomyleńcy w Internecie

This entry touch satanism and dangerous, evil cults and sects in Poland!

Internauci demaskują pseudomesjanizm:

W Polsce mamy coraz więcej niebezpiecznych ugrupowań satanistycznych, lucyferycznych i diabolicznych, które czynią zło, sieją ferment, uprawiają czarną magię, szkodzą bezpośrednio, a także na odległość, nasyłają demony i śmierć na osoby z którymi wchodzą w jakikolwiek konflikt. Jak się ustrzec przed złem w postaci osób takich jak Edward Mielnik, Halina Tas, Lucyna Łobos, Bogdan Kacmajor, Romuald Statkiewicz i kilkunastu innych? W Rosji i na Ukrainie kilkanaście takich niebezpiecznych grup pseudoduchowych i sekciarskich rozbiła policja, często ratując ludzi przed zbiorowym samobójstwem. W każdym wypadku były zakładane przez byłych funkcjonariuszy Bezpieki. Czyżby dawni Polscy eSBecy się nudzili i podchwycili pomysł na przeżycie cudzym kosztem?

Gryf144 Mesjasz Pan Zastępów

Gryf144 Mesjasz Pan Zastępów Lucyfera

Gryf144, Pan Zastępów, Mesjasz to znany internautom koleś w wieku około 60 lat który twierdzi że jest starszym bratem Jezusa, ma żonę która na wszystkich forach internetowych ma nick K12G lub jessica, według nich znaczy to królowa 12 gwiazd. Asef jest jednym z wplątanych do sekty dzieciaków który szybko uwierzył gryfowi, ma on jakieś 20 lat. Xara jest kobietą i nie wiem ile ma lat. Bellum jest jednym z najwierniejszych obok Asefa wyznawcą gryfa, ma on prawdopodobnie ponad 30 lat. Jest jeszcze old_spirit (old_spirit_back) – też wierna owieczka ma około 40 lat. Gryf144 twierdzi że jego dusza budowała wszechświat, uczyła Jezusa w niebie.

“Ziemska powłoka Syna radzi sobie doskonale z internetem. Oprócz kilku blogów udziela się na rozlicznych forach, internauci zidentyfikowali go pod pseudonimami: Asef, bellum, K12G, Gryf144, Megi, Pan Zastępów, Hatszepsut, Megi i czoło27. Graal publikuje również swo je prace plastyczne w technice kredki, np.: “Syn Boży chodzi po rumiankach”, “Oko na Ziemi przyjmuje i przetwarza energię” al bo “Nadmiernie rozwinięty mózg przedni produkuje rozum i zamyka ducha”.

Wielu internautów uważa,że wszędzie gdzie możliwe się wcisnąć – jest Jezus Chrystus z Opola ROMUALD STATKIEWICZ (patrz w google), który występuje pod poniżej wymienionymi nick’ami powielając te same zbiory tekstów zaczynając od forum Świadków Jehowy; a na wykop.pl (gdzie dostało towarzystwo bana za spam) czy eioba.pl kończąc. Inni internauci twierdzą, że Gryf144 to kto inny niż Romuald Statkiewicz, ale z jednej grupy pierwotnej jako klony Pani Bóg Haliny Tas z Wrocławia od objawień Świętego Graala. Prwdziwym Panem Zastępów, Gryf144, Mesjaszem jest w rzeczywistości Andrzej Struski w Warszawy. Trudno dociec prawdy, ponieważ zacierają ją sami zwolennicy wspomnianych liderów grup. Sektę Romualda Statkiewicza popierają m.in dziennikarze z redakcji tygodnika “Fakty i Mity“, prawdopodobnie za antyklerykalizm. Czas pokaże czy robią dobrze…

Czytaj dalej »

Gang Złodziei Sprzętu Elektronicznego Grasuje!

Złodzieje sprzętu elektronicznego grasują w południowej części województwa opolskiego. Jak dowiedzieliśmy się w ostatnim czasie dali o sobie znać w Kietrzu, Głubczycach i Opolu. W sprawę grabieży mienia elektronicznego: laptopów, odtwarzaczy mp3, magnetofonów, kaset dvd, cd, telefonów komórkowych etc. zamieszani są prokuratorzy, lekarze i personel medyczny okolicznych szpitali! Na zlecenie prokuratora z Głubczyc Andrzeja K. i jego asesora Mariusza J. pod pozorem rewizji, na pacjentów szpitali urządza się naloty rabunkowe w celu grabieży ich mienia.

Policjanci dokonujący grabieży Marek S. i Mirosław L. członkowie szajki współpracujących ze sobą komend w Kietrzu, Głubczycach i Opolu, które wspierają mafię złodziei, napadają ludzi przychodząc kiedy chcą i zabierają co chcą, a współpracujący z mafią przestępców personel medyczny Małgorzata S. oraz Przemysław R. stojąc na czatach pilnują, aby napad przebiegał szybko i sprawnie.

Ofiary napadu i poszkodowani gdy skarżą się pisząc do prokuratury o doznanych szkodach i krzywdach chcąc dochodzić swych racji – są zastraszani oraz zamykani są w Regionalnym Ośrodku Psychiatrii Sądowej z wystawioną im przez lekarza Antoniego J.Sz. klauzulą dożywocia! Tych, którzy domagają się zadośćuczynienia i skarżą się na to iż zostali okradzeni – uważa się za chorych psychicznie i więzi w ROPS bez szansy wyjścia na wolność.

Nad całością tego zbójniczego procederu czuwa Wiesław G. kierownik szpitala w Branicach oraz jego współpracownik Antoni J.Sz. którzy “nagrywają napad” na domagających się godnego traktowania pacjentów, oraz są potrzebni do wystawiania “zaświadczeń” o chorobie skarżących się pensjonariuszy.

Antyfaszystowska Agencja Prasowa

KONSTANTY RADZIWIŁŁ NISZCZY MEDYCYNĘ!

Poziom usług medycznych w Polsce jest co raz gorszy a oszołomy takie jak Radziwiłł niszczą medycynę!

Naczelną Izbą Lekarską w Polsce zawiaduje niejaki ponoć książę Konstanty Radziwiłł – rocznik 1958. Doktorek prowadzi głównie swój prywatny biznes czyli Poradnię Zdrowia Rodzinnego w Warszawie. Jakoś niestety do tradycji książąt prawdziwie Polskich nie można go zaliczyć, bo źle, a wręcz fatalnie patronuje medycynie i lekarzom. Robi za nieuka i znachora, jakby to delikatnie powiedzieć, za znachora i felczera na usługach najbardziej skorumpowanych zakładów farmaceutycznych. Jest takim indolentem, że nie raczy znać nawet podstaw historii medycyny ani też zaleceń WHO. Tak, tak, doktor jest kompletny nieuk, bo jakoś nie zaleca tak jak WHO homeopatii jako równoprawnej metody leczenia na życzenie pacjenta. Próżno też szukać zaleceń dla stosowania kuracji witaminami i mikroelementami, ale tego może doktor nie miał na studiach, bo zamiast się uczyć bawił się w politykę w ramach faszyzującej organizacji NZS w latach 1980-1982. A faszyści pewnie do dzisiaj nie wiedzą co to jest wegetarianizm, najzdrowsza i najbardziej lecznicza dieta, nie wiedzą co to jest homeopatia, czyli podawanie leków w ilościach śladowych dla prowokowania odpowiedzi immunologicznej.

I taki powiedzmy szczerze, pseudomedyk i dzieciorób mający osiem sztuk kato-potomstwa swoim fikcyjnym antypolskim autorytetem z faszyzującego NZS niszczy milionom ludziom zdrowie wygadując androny, pseudomedyczne idiotyzmy na temat homeopatii, którą na całym świecie poleca Światowa Organizacja Zdrowia. A poleca dlatego, że homeopatia często pomaga tam, gdzie alopatia zawodzi, a także ma porównywalne wyniki jeśli chodzi o procent wyleczeń w tak zwanych ślepych próbach. Histeria przeciwko homeopatii przyklepywana przez dziecioroba co nie słyszał też chyba o antykoncepcji, pochodzi z faszystowskich ośrodków zbliżonych do Jasnej Góry, a mających siedzibę w jego ulubionej, ale antynaukowej gazecie jaką czytuje książe Radziwiłł Konstanty, czyli z Tygodnika Niedziela. I wszystko jasne. NZS, Tygodnik Niedziela, zwalczanie homeopatii – oto antynaukowe siedlisko ciemnoty, która niszczy Polską Medycynę, niszczy nawet wybitnych polskich lekarzy, którzy na homeopatii się znają i ją skutecznie z pożytkiem dla pacjenta stosują. Bo homeopatia, to najnowocześniejsza zdobycz medycyny, a nie watykańska ciemnota z pod ciemnej Jasnej Góry z której co chwilę jakiś skandal seksualny cuchnie odorem na całą Polskę albo mordowanie przez księży własnego potomstwa już po urodzeniu. Można zapytać dlaczego tak się zepsuła polska arystokracja że aż zgnilizną moralną cuchnie, bo Tygodnik Niedziela to wszelkie moralne zepsucie i zezwierzęcony seksualizm rozpłodowy. Czytaj dalej »

OCHRONA PEDOFILÓW w POLSCE!

Lista Pedofilów Usunięta z Internetowego Forum

Policjanci, księża, biskupi, znany chemik, bankowiec, duży stolarz, znany socjolog, były prezes telewizji, dziennikarze i ponad dwieście innych osób znalazło się na liście znanych publicznie pedofilów umieszczonych na forum w internecie. Wątek założony 30 czerwca 2008 przez internautę o pseudonimie “caviara” został usunięty już 1 lipca 2008, a sprawą zajęła się warszawska policja. Policjanci głównie interesowali się kto wystawił zboczeńców seksualnych na forum. Policjanci sprawdzą rzekomo, czy to, co internauta napisał na forum internetowym jest prawdą.

Paweł Petrykowski z warszawskiej policji dodaje także, że funkcjonariusze sprawdzą, czy nie zostały naruszone pedofilskie dobra osobiste osób zamieszczonych na tej liście. Widać policja w Polsce popiera pedofilów i dba o ich interesy. Nic dziwnego, że z pedofilią w Polsce walczy głównie Interpol. Poza nazwiskami pedofilów, głównie członków warszawskiej pedofilskiej mafii na internetowej stronie umieszczone zostały także ich numery telefonów, adresy i opisy wyglądu.

Wieloma wątkami tej sprawy zajmie się rzekomo warszawska policja, ponieważ zdecydowana większość osób umieszczonych na liście mieszka właśnie w stolicy, znanej z tego, że ma wielu dobrze usytuowanych zboczków. Przedstawiciel portalu internetowego, na którym znajduje się forum powiedział, że za treści umieszczone na forum odpowiadają ich autorzy i to oni ponoszą wszelkie konsekwencje. Nagonka na tych, co pedofilów ujawniają w Polsce trwa. Ostatnio serwis eioba.pl usunął użytkowników i autorów występujących przeciwko pedofilii i pedofilskiej mafii. Czytaj dalej »

PORFIRIA: O Psychiatrach Wilkołakach

Znamy historie osób chorych na porfirię, która to choroba dawniej w jednej ze swych ostrych postaci zwana była wilkołactwem, ale to w psychiatrii z XIX wieku. W tej psychiatrii, która zaczęła swe istnienie jako spuścizna inkwizycji, z tymi samymi torturami rzekomo “leczniczymi”, jak to określa profesor Szasz. Dziś nie jest lepiej. Ból brzucha, bardzo ostry, zjazd do szpitala, cierpienie, potworne cierpienie chorej na porfirię osoby, a tam w szpitalu, śmiech lekarzy, lekceważenie i brutalne zarzuty symulacji. Bo nie ma żadnych znanych niedouczonemu lekarzowi objawów znanych ostrych bólów brzucha. Wyrostek w porządku, wątroba i woreczek też. Może wilkołak zaczyna się przeistaczać i go brzuch boli, nie to nie średniowiecze, to Polska XXI wieku – symulacja, hipochondria. I tacy to lekarze są w Polsce, tak ich kształcą Akademie Medyczne, że nazwy porfiria nawet nie znają, chociaż czasem zdarzy się wyjątek. A ludzie cierpią, nie tylko z powodu braku należytej pomocy lekarskiej ale i z upokorzenia w szpitalu. Najgorzej jak z porfirią trafia człowiek do szpitala psychiatrycznego, bo wtedy może zostać zniszczony, a leki podawane zwykle przez psychiatrów jedynie z czasem nasilają objawy choroby i pogarszają stan pacjentów, prowadząc ich niechybnie do przedwczesnego zgonu. Istnieje wiele rodzajów porfirii, a właściwym miejscem ich leczenia jest Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie ul. Chocimska 5 (IIIp.), a nie egzorcysta czy psychiatra, bo obie te specjalności są tu zbędne, a nawet szkodliwe. Z bólem brzucha w porfirii trafisz do zwykłego szpitala, na pogotowie, ale z napadami lęków, depresji czy halucynacji co kilka tygodni, możesz stać się szybko pensjonariuszem cmentarza przy jakimś szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych, a tych w Polsce sporo i wiedza medyczna oraz opieka nad pacjentem jest tam najgorsza z możliwych.

Objawy Ataku Porfirii

Ataki porfirii występują głównie u osób w wieku 18-45 lat, zdecydowanie częściej u kobiet niż u mężczyzn, chociaż może po prostu mężczyźni mniej się leczą, kiedy strasznie boli brzuszek. U dzieci i osób starszych pojawiają się niezwykle rzadko, najczęściej są związane z dużym narażeniem na czynniki porfirynogenne. Do czynników indukujących atak porfirii należą: duża część leków (hormony płciowe, wiele leków przeciwbólowych, rozkurczowych i uspokajających, niektóre antybiotyki), związki chemiczne (farby, lakiery, nawozy sztuczne, środki ochrony roślin), alkohol, stresy, infekcje, głodzenie (w tym w przebiegu odchudzania), także zabiegi operacyjne. U kobiet w wieku rozrodczym często dochodzi do zaostrzeń przedmiesiączkowych, czyli ostry syndrom przedmiesiączkowy może być porfirią. Ostry atak porfirii zwykle rozpoczyna się silnymi, rozlanymi bólami brzucha z towarzyszącymi nudnościami, wymiotami oraz tachykardią i wzrostem ciśnienia tętniczego. Zwykle występuje ciemne zabarwienie moczu (lub jego ciemnienie pod wpływem światła). Często chorzy zauważają, że spożycie posiłku (lub wypicie słodkiego płynu, wody z miodem) przynosi złagodzenie objawów. Mimo nasilonych dolegliwości bólowych w badaniu przedmiotowym nie stwierdza się (poza tachykardią i wahaniami RR) odchyleń od stanu prawidłowego. Brzuch w badaniu palpacyjnym jest miękki, niebolesny, bez objawów otrzewnowych. W przypadku niepodjęcia właściwego leczenia lub podawania leków szkodliwych w porfirii, dochodzi do dalszego rozwoju choroby – pojawiają się wzdęcia, zaparcia (porażenna niedrożność jelit), bóle i drętwienia kończyn dolnych, następnie symetryczne niedowłady kończyn dolnych i górnych, trudności w połykaniu. Ostatecznie dochodzi do porażenia mięśni oddechowych co stanowi realne zagrożenie dla życia pacjenta. Cmentarz blisko, jak widać, ale kto się tym w szpitalach przejmuje, skoro sępy na skóry i księża na kasę za pochówek szpitalny czekają. Jeśli zatem masz tak zwane alergie na wiele leków, nie znosisz farb i lakierów, źle tolerujesz alkohol, drobne infekcje paprają ci się dłużej niż innym,  a do tego źle znosisz uczucie głodu, a mały stresik to zaraz bóle i deprecha – strzeż się szpitali i psychiatrów. Jeśli chcesz żyć, bo jak wolisz umrzeć śmiercią męczeńską to idź do psychiatryka – tam cię zamordują. I owszem, lekami psychotropowymi, takimi jak Clonazepan. Ale u dentysty też trzeba uważac, bo wiele leków stosowanych przez dentystów do znieczulenia jest niebezpiecznych w porfirii. I stąd czasem słuszny strach przed znieczuleniem dziąseł, po którym są poważne powikłania. Czytaj dalej »

Katolik Zboczeniec Józef Fritzl

Sezon ogórkowy zaczyna się od opluwania mniejszości wyznaniowych od niebezpiecznych sekt, a tym opluwaniu specjalizuje się pewna sekta, która w całej historii była niebezpieczna i znana pod nazwą inkwizycja. Warto zobaczyć co robią członkowie tej sekty, która innych od sekt wyzywa, czym sobie robi wakacyjny sezon urlopowy od normalnego molestowania dzieci po cichu. Zastanówmy się dzisiaj, dlaczego austriacki katolik i elektryk zarazem Josef Fritzl urodzony 9 kwietnia 1935 roku w Amstetten w Austrii, przez 24 lata wykorzystywał seksualnie swą córkę Elisabeth, czego nie domyślali się nawet jego lokatorzy i rodzina,  a już tym bardziej parafia, gdzie bywał członkiem rady? Psychiatra sądowy Sigrun Rossmanith twierdzi, że miał on podwójną osobowość czyli był schizolem. W jednej był troskliwym dziadkiem, przynajmniej za takiego uchodził w oczach sąsiadów, parafian i najbliższych. W drugiej był potworem – codziennie schodził do piwnicy, w której więził córkę.

Zboczony katolik Józef Fritzl gwałcił swoją córkę już gdy miała 11 lat życia,  a gdy stała się pełnoletnia zamknął w piwnicy, żeby się gwałcenie pedofilskie nie wydało. Sam jak miał 24 lata ożenił się z dziewczyną o imieniu Rosemarie mającą lat 17-cie, czyli apetyt na młódki i nielatki miał od wczesnej młodości. W 1967 roku zgwałcił i rozdziewiczył przy tym 24-letnią kobietę, za co odsiedział 18 miesięcy więzienia. Czy to demagogiczne pożądanie dziewicy w pewnej sekcie nie jest przypadkiem jakąś patologią? O dziwo córeczka próbowała uciec z domu około swej pełnoletności w 1983 roku i zamieszkać w Wiedniu, ale policja ją przymusowo odwiozła z powrotem do tatusia pedofila, a w “bujdy” o seksualnym molestowaniu przez ojca nie uwierzyła. Tatuś Fritzl zamknął za karę córeczkę w piwnicy i za karę robił jej kolejne katolickie pociechy. Ile polskich dzieci robi giganta na wakacje, żeby o przemocy i gwałceniu w swoim domu zapomnieć i od zboczonych rodziców odetchnąć?

Czytaj dalej »

CENCKIEWICZ-GONTARCZYK KONTRA LECH WAŁĘSA

Nazwisko Cenckiewicz jakieś takie trudne dla Polaka do wymówienia. Gontarczyk jakieś takie żydo-komunistyczne w skojarzeniach pamiętanych z przeszłości. Paranoja polityczna szaleje jako schorzenie powszechne i dobrze opisane w sposób naukowy. Szukam kim są ci współcześni cichociemni na usługach aktualnej policji politycznej typu IPN, bo jak wiadomo instytucje takie jak IPN to nic innego jak policja polityczna o niejasnych kompetencjach, podobnie jak inna współczesna bezpieka czy tam służba bezpieczeństwa jak ABW. Rasizm, antysemityzm, antysekciarstwo, a teraz jeszcze plaga Antywałęsizmu. Czyżby jakaś choroba macierewiczowska?

Sławomir Cenckiewicz to dzieciak urodzony w 1971 roku, dzieciak, któremu PRL dał darmowe wykształcenie, niestety nie wiem dlaczego ów gostek zdał egzaminy jako magister z historii, pewnie dlatego, że na studia dostał się około 1990 roku i profesorowie nie wiedzieli za co uwalać tępotę umysłową. Cenckiewicz to dzisiaj świeży wstyd historyczny czy tam histeryczny, wstyd dla całego Uniwersytetu Gdańskiego. Cenckiewicz to jeden z tych pismaków przez których zrezygnowałem z czytywania takich śmietników intelektualnych jak tygodnik “WPROST”. Powiem wprost, że gdyby nie tacy jak Cenckiewicz to może bym czytywał tygodnik “Wprost”, ale nie czytuję, bo się nie daje. I nic dziwnego, bo ten dla mnie dzieciak i historyczny nieuk to naczelny redaktor faszyzującego pisemka “Zawsze Wierni”, w którym głupot jest bez liku, a zajrzeć można, ale po to, aby z głupoty tam piszących się pośmiać. Aktyw lefebrystycznej niebezpiecznej i destrukcyjnej tak zwanej “sekty”, jak się mówi o takich grupach oficjalnie na stronach internetowych Kościoła katolickiego. Od 1987 roku członek patologicznie ultraprawicowej Federacji Młodzieży Walczącej, czyli jednej z marginalnych bojówek nazistowskich w Polsce. Paranoicznie wszystkich oskarża o spisek, masoństwo, żydo-komunizm, a sam jest wnuk tak zwanego przez własną orientację politykierską komunistycznego zbrodniarza. Komunizmu co prawda nie było, bo zanim zdążono go zbudować, obywatele w czynie społecznym rozkradli wszystko to, z czego ów komunizm mógłby powstać, a resztę przepili. Ale dziadek był i po tym czym jest i co robi Sławomir Cenckiewicz można wywnioskować czym był genetycznie jego dziadek, jako, że nie daleko pada jabłko od jabłoni. Dziadek Sławka był funkcjonariuszem UB, Urzędu Bezpieczeństwa PRL i gromił partyzantów, stąd nic dziwnego, że sam Sławek, jako genetyczny wnuk swego dziadka jest w służbach specjalnych w bezpiece takiej jak IPN, który jest niczym więcej jak policją polityczną z uprawnieniami prokuratorskimi, specsłużbą do gnojenia wybranych osób. Całkiem możliwe, że paranoja polityczna u wnuka jest dziedziczna, bo ryzyko zachorowania po linii tej samej płci jest największe i kilkakrotnie większe niż przeciętnie w populacji. Centkiewicz jako współczesny Ubolek z IPN potrafi patrzeć oczami bezpieki, potrafi bo ma to w genach po dziadku. Centkiewicz Sławomir jest zdeklarowanym członkiem rozłamowej tak zwanej przez katolicyzm “sekty lefebrystów” i zdecydowanym przeciwnikiem ekumenizmu, czyli jak to osoby paranoicznie, nie znosi kompromisów ani nie ma z nim możliwości współpracy. Idealny człowiek na wiernego Ubolka. Czytaj dalej »

BANK ŚLĄSKI OSZUKUJE KLIENTA

Niebezpieczne Konto w ING Bank Śląski

Tak się składa, że założyłem w nim konto oszczędnościowe, bo w ofercie był dostęp do konta i operacje przelewów via internet. Niby korzystne a i bardzo wygodne, nie trzeba się pindolić jak w innych bankach z telefonami. Niestety dnia 18 maja 2008 roku Bank Śląski ING zrobił wszystkich swoich internetowych klientów w bambuko czy jak kto woli w ciula. Zablokował obsługę konta przez internet. Nakazał kupić sobie telefon komórkowy żeby odbierać od niego smsy jakieś chwilowe. A ja nie w tym wieku żeby jak szczeniak uczyć się smsować, tym bardziej, że komputerowy dostęp był wygodny i bezpieczny. Był, bo już nie jest, konto zablokowane, nie ma dostępu do oszczędności na koncie OKO, nie można też z nich przelać pieniędzy na konto STANDARD, a tam ING BANK ŚLĄSKI zrobił DEBET i liczy sobie za debet jakieś procenty, a debet jest dlatego, że krętacze z ING wzięli i uniemożliwili w sposób maksymalnie chamski nawet przelewy wewnętrzne, czyli z jednego konta na drugie.

Czy ING Bank Śląski Bankrutuje?

Czy BANK ŚLĄSKI ING ma tak dużą niepłynność finansową, że bankrutuje i musi się na gwałt ratować, blokując ludziom konta, żeby nie mogli dysponować swoimi pieniędzmi, chociaż klienci tacy jak ja założyli sobie konta w tymże Banku Śląskim, tylko dlatego, że możliwa była obsługa konta przez internet? Bank zmieniając swój system obsługi nie zastanowił się nad tym, że klient, co zakłada konto obsługiwane przez internet nie ma ochoty latać na pocztę 2 kilometry i dzwonić gdzieś po jakieś chwilowe hasło, ani nie ma ochoty kupować sobie niepotrzebnej mu zupełnie na co dzień w życiu komórki, żeby sobie z tym zrypanym bankiem sms-y wymieniać?

Skrypt java do kontaktu z Bankiem Śląskim przez formularz zadziałał za chyba 15-16 próbą jego użycia bo się wieszał, zdążyłem durnej obsłudze tegoż zrypanego do cna banku ING wysłać emaila z prawnym zapytaniem i psioczeniem na złodziejstwo. Bo takie pozbawienie z nagła dostępu do własnych pieniędzy i robienie mi debetu siłą poprzez uniemożliwienie obsługiwania kont to jawna kradzież rozbójnicza w biały dzień. Zwykłe zbójowanie na klientach. Czyż taki durny bank popełniając na mnie zwykłą kradzież i wymuszanie zaprzestania wydawania moich pieniędzy nie zawłaszcza moje skromne oszczędności, na poziomie nędznego inwalidy.

Nic tak nie wnerwi cię człowiecze jak ING Bank Śląski. Zamawiasz sobie konto z obsługą przez internet, a tu któregoś dnia potrzebujesz skorzystać z posiadanych tam skromnych oszczędności, wchodzisz na konto i widzisz, że możesz je sobie tylko pooglądać. Durnowaty właściciel banku blokuje ci możliwość dysponowania twoimi pieniędzmi bo sobie wymyślił w chorej głowie, że mu tak wygodniej jak sobie do konta internetowego DOKUPISZ telefon komórkowy albo będziesz latać do budki telefonicznej, którą najbliżej mam na poczcie około 2 kilometry i się dowiadywać jakiegoś hasła chwilowego. To jest prawdziwa krotochwila. Jestem tym bardziej na durnoctwo bankowych hochsztaplerów wnerwiony, że chodzi o konto OKO, czyli oszczędności, takie które są na czarną godzinę w życiu potrzebne. A i nawet jak bym chciał sobie dokupić telefon komórkowy to i tak nie mam jak bo nie mam dostępu do pieniędzy, które bank zawłaszczył, przywłaszczył sobie czyli ukradł. I koniec.

Czyli Bank Śląski ING jak się domyślam, jest w tak poważnych kłopotach finansowych, że takim drobiazgom jak ja co mają parę złotych na koncie OKO na czarną godzinę odłożone musi zapindolić kasę, żeby samemu przetrwać,bo inaczej by pewnie zbankrutował. Inaczej się tego mimo odrobiny dobrej woli wyjaśnić nie da, choć z każdą oceną sytuacji można polemizować. Być może informatycy zatrudnieni w tym Banku Śląskim ING to taka ciemnota, że sobie nie radzą z robieniem oprogramowania do obsługi klienta. Ale w to nie wierzę, bo kradnie się cudze, zwykle po to, żeby samemu nie stracić.

Starszy Szwindelek ING Banku Śląskiego

Nie pierwszy to raz kiedy ING Bank Śląski robi jakiś szwindelek, jak np. parę lat temu byłem na wakacjach w Bieszczadach, a tu w środek lata, bankomat zjada kartę i się okazuje że trzeba przerwać wakacje i wracać do domu, bo tylko w macierzystym oddziale klienta wyrabiają nową kartę do bankomatu i jeszcze trzeba czekać 2 tygodnie bo PIN pocztą dosyłają. I fiut, dupa zimna, wakacje diabli wzięli. A BANK ŚLĄSKI ING ani myślał wypłacić odszkodowanie za zrypane wakacje. Taki syf to Polska kato-prawicowa, gdzie te mafie i gangi solidarnościowych Bolków grasują. Piszę Bolków, bo chodzi mi o tych wszystkich Bolków, ze struktur poziomych PZPR co Solidarność stworzyli z pomocą kleru, żeby nas obywateli dymać i okradać, rabować i łupić. I tak się znowu czuję oszukany i złupiony. Oszukany bo Bank Śląski ING zrobił mnie w ciula wycofując się z obsługi kont przez internet. Złupiony bo mi na życie trochę zabrakło a chciałem tylko skorzystać z moich OSZCZĘDNOŚCI na koncie OKO.

Czy są jakieś uczciwe banki jeszcze w Polsce?

TERAZ szukam już profilaktycznie jakiegoś uczciwszego banku niż szajsowaty ING Bank Śląski, bo przecież ile razy można być tym głupim i się dawać okradać, nerwy sobie szarpać z bandziorami którzy stosują na mnie rozbójnicze wymuszenia zamiast wywiązywać się z oferty dla której w tym chamsko traktującym klienta banku założyłem konto. Mam nadzieję, że znajdę jakiś e-bank co normalnie traktuje klienta i nie robi takich zakichanych oszukańczych niespodzianek i to w krytycznych momentach. Cóż znowu zbliżają się wakacje. A ja muszę szukać prokuratora co mi pomoże odzyskać ze złodziejskiego ING moje pieniądze, i jeszcze żeby to w tym cholernym sklerykalizowanym złodziejsko państewku zwanym III/IV RP nie trwało 10 lat albo więcej.

Jakby jakiś prokurator czytał ten blog to bardzo proszę o pomoc żeby wpłynąć na ING BANK ŚLĄSKI aby natychmiast oddał mi moje pieniądze, może mi je po prostu odesłać. Bo konta tak czy owak w takim syfie oszukańczym zamknąć muszę. Nie będzie ŚLĄSKI ING więcej robić na mnie prymitywnych i jawnie złodziejskich wałków. Lepsza skarpeta, nawet dziurawa w tym RPowskim syfilisku niż ING Bank Śląski.

PORADA PRAWNA

ART. 286 Kodeksu Karnego

1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzania własnym (lub cudzym) mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania:

-podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

ART. 287 Kodeksu Karnego

1. Kto w celu osiagnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia innej osobie szkody, bez upoważnienia, wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych lub zmienia, usuwa albo wprowadza nowy zapis danych informatycznych:

- podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

ART. 278 Kodeksu Karnego

1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą:

- podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

ART. 284 Kodeksu Karnego

1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe:

- podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą:

- podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

KOMENTARZ: Bank Śląski ING przywłaszczył sobie powierzone pieniądze klienta, bo pieniądze to rzecz ruchoma wedle prawa, powierzona bankowi. Bank z przywłaszczenia pieniędzy ma zysk. Uczynił to za pomocą wprowadzenia nowych danych informatycznych bez upoważnienia klienta (ART. 287). Bank przywłaszczając sobie pieniądze klienta doprowadził klienta do niekorzystnego rozporządzania własnym mieniem, bo klient nie może dysponować własnym mieniem z powodu dokonanie zmian w zapisie danych informatycznych (blokada konta). Jest tu zbieg kilku przestępstw kwalifikowanych. Przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności powyżej lat 3 to w świetle prawa zbrodnie. Zatem ING Bank Śląski na kliencie popełnił ciąg kwalifikowanych ZBRODNI, które ścigane są z urzędu.

I to wszystko na temat działalności Banku Śląskiego, który blokuje konta bez upoważnienia klienta. ING Bank Śląski nie ma prawa w świetle Art. 287 KK do wprowadzania nowych zapisów elektronicznych, które by spowodowały zablokowanie konta klienta bez jego upoważnienia jako dysponenta powierzonego mienia ruchomego. Odpowiedzialni za zbrodnie muszą zgodnie z prawem ponieść karę…

Wstydź się Polsko!

Pisanie to ciekawe zajęcie, kiedy można pisać o swoim życiu i doświadczeniach. Kiedy można pisać o tym co się spostrzega wokoło siebie i co się myśli oraz czuje. Polska to bardzo złe i okrutne, nazistowskie państewko, które w Konstytucji pozwala na wolność słowa, ale prokuratorzy twierdzą, że myśleć to sobie można, ale za mówienie i pisanie idzie się do więzienia. W Polsce tysiące ludzi siedzi w więzieniach za to, że korzystali z wolności i swobody wypowiedzi, która jest konstytucyjną fikcją i wielką lipą. Nie ma w Polsce wolności słowa. O przepraszam, za czasów komuny do 1989 roku było trochę wolności słowa. Nawet milicjanci się nie obrażali jak się na ich widok jakieś “wa mać” wymskło. Niestety. Teraz w Polsce wszędzie jest polityczna, morderczo-katolicka cenzura pozbawiająca elementarnego prawa do swobody wypowiedzi.

Kiedyś dawałem wywiad do Polsatu, nagrywano mnie przez dwie godziny. Puszczono z tego w bandyckiej telewizji reżymu katolickiego zaledwie ze 2 minuty wycinając dowolnie i nieprzejmując się sensownością tego, co bandyci telewizyjni preparowali. To nie jest demokracja, to nie jest wolność słowa, gdzie telewizja cuchnącą zgnilizną moralną politycznej cenzury puszcza 2 minuty z 2 godzin. W wolnym kraju cały wywiad zostałby opublikowany bez pominięcia jednego słowa, bo na tym polega wolność, że się szanuje to co mówi lub pisze druga osoba, a nie tam cenzuruje w bestialski sposób jakiego nigdy w PRL nie było. Łajdackim dziennikarzom III RP należy odmawiać udzielania wywiadów bo tak je potną, że człowiek będzie wyglądał jak w bardzo krzywym zwierciadle. Co najwyżej można się zgodzić na rozmowę na żywo, bezpośrednio na antenie, co jest może wyjątkiem, ale i tak można być w takiej audycji niedopuszczonym do głosu, bo się nagle okaże, że oprócz ciebie jest tam także kilka innych osób, albo że skrócono czas antenowy z 20-tu do 2 minut.

Mafia zwyrodniałych politycznych cenzorów pomija skrzętnie wszystko, jak się tylko zacznie mówić np. o szkodliwość katechezy katolickiej w szkołach albo o masowym w zasadzie zjawisku pedofilii wśród katolickiego kleru. A wywiad ze mną dla Polsatu tyczył dymania dzieci przez katolicki kler czyli dewiacji, seksualnego i religijnego zboczenia, wynaturzenia którego likwidacją i wytępieniem powinny się telewizje zajmować. Tymczasem jest polityczne milczenie a pedofile w sutannach szaleją jak nigdzie na świecie, bo tylko jedna sekta w Polsce jest społecznie szkodliwa i niebezpieczna, ta pedofilska.

Zjawisko seksualnego wykorzystywania małych dzieci w Kościele znane już było chociażby w X-XI wieku i w wielu dokumentach historycznych jest wspominane jako seksualna patologia. Nie jest to jakaś nowa moda ani zboczenie ostatnich lat. Dziwne i nienaturalne jest to milczenie w Polsce nad zjawiskiem pedofilii kleru, kiedy prawie nie ma dnia, aby jakiś ksiądz nie zaliczył wpadki. Warszawa, Bydgoszcz, Częstochowa, Katowice, Kraków, Szczecin, Bielsko-Biała, Wrocław, Poznań, Olsztyn i wiele innych miejscowości to istne jaskinie klesiej orgii zbrodni na dzieciątkach. I jakoś cicho nad zakazem zbliżania się kleru do dzieci, żeby uniemożliwić zboczeńcom inicjacji seksualnej na dziecięcych gardłach i otworach odbytowych.

W Polsce nawet zamyka się w więzieniach ofiary znanych księży i biskupów, żeby nie mogły prawdy mówić o seksualnym wykorzystaniu przez osoby tak zwane duchowne. Jest wiele takich przypadków, a policja się nudzi i na usługach kleru lata po rodzinach i znajomych gwałconych dzieci i zastrasza aby księdza pedofila nie oskarżać i o zbrodni kościelnego penisa nie mówić. A zbrodnia to najokrutniejsza gorsza od ludobójstwa i holocaustu. My ofiary molestowane przez księży pedofilów musimy mieć prawo do likwidacji katechezy w pobliskich szkołach, przepędzania katechetów i księży, usuwania pedofilskich budynków w postaci kościołów czy chociaż wyłączania tego ich obrzydliwego hałasowania dzwonami, które jedynie przypomina nam przeżyte tragedie. Bo i dlaczego jakiś zboczeniec ma prawo dzwonić na całe osiedle i dręczyć mnie i tysiące innych ofiar ksieży pedofilów w Polsce swoim pedofilskim dzwonieniem w pedofilskim tak zwanym kościele, który tylko kojarzy mi się jednoznacznie z gwałceniem mego ciała przez zboczeńców zwanych księżami? Czas już podjąć skuteczną walkę służącą delegalizacji pedofilskiej, niebezpiecznej i terrorystycznej sekty znanej na całym świecie z grabieży i pedofilskich orgii zbrodni na dzieciach.

Polecam stronkę w internecie:

http://www.ruchofiarksiezy.org