BANK ŚLĄSKI OSZUKUJE KLIENTA


Niebezpieczne Konto w ING Bank Śląski

Tak się składa, że założyłem w nim konto oszczędnościowe, bo w ofercie był dostęp do konta i operacje przelewów via internet. Niby korzystne a i bardzo wygodne, nie trzeba się pindolić jak w innych bankach z telefonami. Niestety dnia 18 maja 2008 roku Bank Śląski ING zrobił wszystkich swoich internetowych klientów w bambuko czy jak kto woli w ciula. Zablokował obsługę konta przez internet. Nakazał kupić sobie telefon komórkowy żeby odbierać od niego smsy jakieś chwilowe. A ja nie w tym wieku żeby jak szczeniak uczyć się smsować, tym bardziej, że komputerowy dostęp był wygodny i bezpieczny. Był, bo już nie jest, konto zablokowane, nie ma dostępu do oszczędności na koncie OKO, nie można też z nich przelać pieniędzy na konto STANDARD, a tam ING BANK ŚLĄSKI zrobił DEBET i liczy sobie za debet jakieś procenty, a debet jest dlatego, że krętacze z ING wzięli i uniemożliwili w sposób maksymalnie chamski nawet przelewy wewnętrzne, czyli z jednego konta na drugie.

Czy ING Bank Śląski Bankrutuje?

Czy BANK ŚLĄSKI ING ma tak dużą niepłynność finansową, że bankrutuje i musi się na gwałt ratować, blokując ludziom konta, żeby nie mogli dysponować swoimi pieniędzmi, chociaż klienci tacy jak ja założyli sobie konta w tymże Banku Śląskim, tylko dlatego, że możliwa była obsługa konta przez internet? Bank zmieniając swój system obsługi nie zastanowił się nad tym, że klient, co zakłada konto obsługiwane przez internet nie ma ochoty latać na pocztę 2 kilometry i dzwonić gdzieś po jakieś chwilowe hasło, ani nie ma ochoty kupować sobie niepotrzebnej mu zupełnie na co dzień w życiu komórki, żeby sobie z tym zrypanym bankiem sms-y wymieniać?

Skrypt java do kontaktu z Bankiem Śląskim przez formularz zadziałał za chyba 15-16 próbą jego użycia bo się wieszał, zdążyłem durnej obsłudze tegoż zrypanego do cna banku ING wysłać emaila z prawnym zapytaniem i psioczeniem na złodziejstwo. Bo takie pozbawienie z nagła dostępu do własnych pieniędzy i robienie mi debetu siłą poprzez uniemożliwienie obsługiwania kont to jawna kradzież rozbójnicza w biały dzień. Zwykłe zbójowanie na klientach. Czyż taki durny bank popełniając na mnie zwykłą kradzież i wymuszanie zaprzestania wydawania moich pieniędzy nie zawłaszcza moje skromne oszczędności, na poziomie nędznego inwalidy.

Nic tak nie wnerwi cię człowiecze jak ING Bank Śląski. Zamawiasz sobie konto z obsługą przez internet, a tu któregoś dnia potrzebujesz skorzystać z posiadanych tam skromnych oszczędności, wchodzisz na konto i widzisz, że możesz je sobie tylko pooglądać. Durnowaty właściciel banku blokuje ci możliwość dysponowania twoimi pieniędzmi bo sobie wymyślił w chorej głowie, że mu tak wygodniej jak sobie do konta internetowego DOKUPISZ telefon komórkowy albo będziesz latać do budki telefonicznej, którą najbliżej mam na poczcie około 2 kilometry i się dowiadywać jakiegoś hasła chwilowego. To jest prawdziwa krotochwila. Jestem tym bardziej na durnoctwo bankowych hochsztaplerów wnerwiony, że chodzi o konto OKO, czyli oszczędności, takie które są na czarną godzinę w życiu potrzebne. A i nawet jak bym chciał sobie dokupić telefon komórkowy to i tak nie mam jak bo nie mam dostępu do pieniędzy, które bank zawłaszczył, przywłaszczył sobie czyli ukradł. I koniec.

Czyli Bank Śląski ING jak się domyślam, jest w tak poważnych kłopotach finansowych, że takim drobiazgom jak ja co mają parę złotych na koncie OKO na czarną godzinę odłożone musi zapindolić kasę, żeby samemu przetrwać,bo inaczej by pewnie zbankrutował. Inaczej się tego mimo odrobiny dobrej woli wyjaśnić nie da, choć z każdą oceną sytuacji można polemizować. Być może informatycy zatrudnieni w tym Banku Śląskim ING to taka ciemnota, że sobie nie radzą z robieniem oprogramowania do obsługi klienta. Ale w to nie wierzę, bo kradnie się cudze, zwykle po to, żeby samemu nie stracić.

Starszy Szwindelek ING Banku Śląskiego

Nie pierwszy to raz kiedy ING Bank Śląski robi jakiś szwindelek, jak np. parę lat temu byłem na wakacjach w Bieszczadach, a tu w środek lata, bankomat zjada kartę i się okazuje że trzeba przerwać wakacje i wracać do domu, bo tylko w macierzystym oddziale klienta wyrabiają nową kartę do bankomatu i jeszcze trzeba czekać 2 tygodnie bo PIN pocztą dosyłają. I fiut, dupa zimna, wakacje diabli wzięli. A BANK ŚLĄSKI ING ani myślał wypłacić odszkodowanie za zrypane wakacje. Taki syf to Polska kato-prawicowa, gdzie te mafie i gangi solidarnościowych Bolków grasują. Piszę Bolków, bo chodzi mi o tych wszystkich Bolków, ze struktur poziomych PZPR co Solidarność stworzyli z pomocą kleru, żeby nas obywateli dymać i okradać, rabować i łupić. I tak się znowu czuję oszukany i złupiony. Oszukany bo Bank Śląski ING zrobił mnie w ciula wycofując się z obsługi kont przez internet. Złupiony bo mi na życie trochę zabrakło a chciałem tylko skorzystać z moich OSZCZĘDNOŚCI na koncie OKO.

Czy są jakieś uczciwe banki jeszcze w Polsce?

TERAZ szukam już profilaktycznie jakiegoś uczciwszego banku niż szajsowaty ING Bank Śląski, bo przecież ile razy można być tym głupim i się dawać okradać, nerwy sobie szarpać z bandziorami którzy stosują na mnie rozbójnicze wymuszenia zamiast wywiązywać się z oferty dla której w tym chamsko traktującym klienta banku założyłem konto. Mam nadzieję, że znajdę jakiś e-bank co normalnie traktuje klienta i nie robi takich zakichanych oszukańczych niespodzianek i to w krytycznych momentach. Cóż znowu zbliżają się wakacje. A ja muszę szukać prokuratora co mi pomoże odzyskać ze złodziejskiego ING moje pieniądze, i jeszcze żeby to w tym cholernym sklerykalizowanym złodziejsko państewku zwanym III/IV RP nie trwało 10 lat albo więcej.

Jakby jakiś prokurator czytał ten blog to bardzo proszę o pomoc żeby wpłynąć na ING BANK ŚLĄSKI aby natychmiast oddał mi moje pieniądze, może mi je po prostu odesłać. Bo konta tak czy owak w takim syfie oszukańczym zamknąć muszę. Nie będzie ŚLĄSKI ING więcej robić na mnie prymitywnych i jawnie złodziejskich wałków. Lepsza skarpeta, nawet dziurawa w tym RPowskim syfilisku niż ING Bank Śląski.

PORADA PRAWNA

ART. 286 Kodeksu Karnego

1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzania własnym (lub cudzym) mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania:

-podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

ART. 287 Kodeksu Karnego

1. Kto w celu osiagnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia innej osobie szkody, bez upoważnienia, wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych lub zmienia, usuwa albo wprowadza nowy zapis danych informatycznych:

– podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

ART. 278 Kodeksu Karnego

1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą:

– podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

ART. 284 Kodeksu Karnego

1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe:

– podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą:

– podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

KOMENTARZ: Bank Śląski ING przywłaszczył sobie powierzone pieniądze klienta, bo pieniądze to rzecz ruchoma wedle prawa, powierzona bankowi. Bank z przywłaszczenia pieniędzy ma zysk. Uczynił to za pomocą wprowadzenia nowych danych informatycznych bez upoważnienia klienta (ART. 287). Bank przywłaszczając sobie pieniądze klienta doprowadził klienta do niekorzystnego rozporządzania własnym mieniem, bo klient nie może dysponować własnym mieniem z powodu dokonanie zmian w zapisie danych informatycznych (blokada konta). Jest tu zbieg kilku przestępstw kwalifikowanych. Przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności powyżej lat 3 to w świetle prawa zbrodnie. Zatem ING Bank Śląski na kliencie popełnił ciąg kwalifikowanych ZBRODNI, które ścigane są z urzędu.

I to wszystko na temat działalności Banku Śląskiego, który blokuje konta bez upoważnienia klienta. ING Bank Śląski nie ma prawa w świetle Art. 287 KK do wprowadzania nowych zapisów elektronicznych, które by spowodowały zablokowanie konta klienta bez jego upoważnienia jako dysponenta powierzonego mienia ruchomego. Odpowiedzialni za zbrodnie muszą zgodnie z prawem ponieść karę…

Odpowiedzi: 18

  1. […] Original post by inicjacja […]

  2. pozdrowienia z banku slaskiego ;-********************

  3. nawet jesli byly jakies problemy z dostepem online to w tej chwili wszytko dziala normalnie a malo tego ing ostatnio wprowadzilo kilka usprawnien sytemu i teraz korzysta sie wygodnie obslugujac zarowno konto oszczednosciowe jak i directa.

    • Pindolenie o szopenie. A zapomniałeś powiedzieć, że Bank ING Ślonski wymusza rozbujniczo, żeby każdy klient kupił sobie telefon i płacił abonament. Bo bez telefonu nie masz żadnej możliwości dostępu do konta przez internet!

      Fuck Śląnski ING!

  4. rzeczywiscie jakies pechowe sa Twoje przygody z ING, chodz przyznam ze mnie ich system online jeszcze nie zawiodl, coprawda mam tam tylko rachunek oszczednosciowy wiec nie zagladam nazbyt czesto.

  5. Mojego znajomego co mieszka w Nowej Zelandii też tak bank śląski oszwabił. Musi przyjechać do Polski i coś im podpisać. Inaczej nic nie załatwi. A tu mieszkanie ma niepłacone bo do konta się dostać nie może… takie to banki w Polsce..

  6. Wyglada ze ktos ci zaplacil za tego posta😀
    Niestety co do dostepu online nie ma co sie doczepic od kilku lat. Jest 1. bezpieczny, 2. szybki, 3. przejrzysty, 4. tel serwis ok, 5. niezawodny, 6. dla przelewow wzorcowych nie ma zadnych kodow, smsow itp
    Mam 2 konta od 5 lat w INGu i naprawde nie ma sie do czego doczepic, no chyba ze do obslugi przy okienku ale to standard w kazdym banku.

  7. Człowieku jezeli masz dostep do internetu to dzwonic chyba tez z domu mozesz?????? Jeżeli wiesz co to Java to pewnie o Skype tez słyszałeś?

  8. El Mo, sprawdź sobie numery IP tych piewców Banku Śląskiego i jego doskonałych usług. Powinny gdzieś być w Twoim panelu admina. Wrzuć je na ripe.net i zobacz czy przypadkiem może należą do ING:) Tak sądzę, że to z ING ale może się mylę?

  9. Bank Śląski mnie tak wkurza, że zastanawiam się nad tym, aby się przenieść do innego banku. Przeżyłam ten sam horror, co opisujesz. Ale po kolei:

    Nie było mnie w kraju, kiedy ING Bank Śląski postanowił zmienić system logowania się na internetowych stronach banku. Jakież było moje zdziwienie po powrocie, że nie mogę przelać sobie pieniędzy z jednego konta na drugie! Hm, oczywiście zalogowałam się poprawnie i na konto bankowe weszłam, obejrzałam sobie oszczędności i tyle się cieszyłam że udało mi się zalogować (bo czasem się nie udaje🙂 i trzeba mieć farta, by się nie pomylić) I dobrze że się choć trochę ucieszyłam, bo potem się już tylko wkurzałam!

    Próbuję przelać kaskę, a tu nic! Próbuje drugi raz – sprawdzam czy się nie pomyliłam, wszystko gra, a tu znowu nici z wysyłki! Kiedy wkurzenie moje osiągnęło apogeum, zadzwoniłam sobie do banku, ale niestety nic nie wskórałam, bo urzędas mi się kazał do banku pofatygować osobiści, abym mogła zmienić sobie ustawienia systemu tyczące mego konta gotówkowego!

    Nie sposób nerwów moich opisać, bo musiałam wysłać przelew, a tu nic z tego. Na drugi dzień stawiłam się w Banku Śląskim z samego rana! KOLEJKA ze 30 osób, ale dzielnie stoję. Wkurzenie sięga zenitu, bo koleś z hurtowni na przelew czeka, a ja odcięta od swej kasy i konta!

    Czekam coraz niecierpliwiej, bo kasa jedna czynna na cztery. Kas jest więcej, ale do obsługi kont osobistych pln. tylko 4 pozostałe kasy obsługują VIP-ów i walutowe konta. Kobitki w kasach jakoś tak niemrawo obsługują i ciągle gdzieś latają. Siedzę pół godziny i mnie już szlag trafia! Muszę wracać do pracy, a panienki z okienek nie spieszą się obsługiwać klientów, a klientów w banku pełno.

    Miałam numerek, ale jeszcze przede mną było ze 20 osób! I wszyscy prawie w takiej sprawie jak ja! Nerwy ludzi dawały się we znaki oczekującym do innych kas i kłótnie z pracownikami banku raz po raz wybuchały. Mnie też poniosło, bo przede mną osoba się tak guzdrała, że spędziła przy okienku kolejne 30 minut!

    No to zażądałam, aby uruchomili inne kasy, bo ludzi kupa, a kasa jedna! Przyszła w końcu panienka i kolejka ruszyła jakoś do przodu. Jak doszło do mnie, to okazało się, że SYSTEM SIĘ ZAWIESIŁ!

    I na tym skończę mój komentarz, bo to, co się działo potem, to nie nadaje się do przytoczenia z uwagi na szereg niecenzuralnych słów… jakie cisnęły się na usta oczekującym klientom!

    Pozdrawiam

    • Proszę zainteresować się Bankiem Millenium . Ja przeniosłem się właśnie do tego Banku. Pozdrawiam

  10. JA MAM INNY PRZYPADEK DOSTAŁAM OFERTE POZYCZKI W KWOCIE 1500 ZŁ I NIE INTERESOWAŁO ICH ŻE MAM RENTE RODZINNA NA SIEBIE I DZIECKO.KWOTW SPŁATY MIAŁA BYC ŚCIAGANA Z KONTA W KWOCIE 76 ZŁ.W TYM MIESIACU ZROBILI MI DEBET NA 991 ZŁ GDZIE RENTA MI PRZEPADA DOPUKI NIE SPLACE.WYCHODZI NA TO ŻE PRZEZ 3 MIESIACE NIE MAM SRODKÓW DO ŻYCIA POZD

  11. TO NIE SĄ ICH JEDYNE WYBRYKI. KOLEGA PODŻYROWAŁ POŻYCZKĘ MAMIE DRUGIEGO. PRZED SKOŃCZENIEM SPŁATY PANI SIĘ ZESZŁO Z TEGO ŚWIATA. NA ÓWCZESNĄ CHWILĘ ZADŁUŻENIE WYNOSIŁO OKOLO 3000PLN. KOCHANY ŚLĄSKI RACZYŁ POWIADOMIĆ ŻYRANTA ZA PÓŁ ROKU, KIEDY TO ZADŁUŻENIE WZROSŁO PRAWIE O 100%. W INNYCH BANKACH „PORZĄDNYCH BANKACH”, A NIE W ZŁODZIEJU ŚLĄSKIM O NIE PŁACENIU RATY POWIADAMIAJĄ W CIĄGU TYGODNIA. ODWOŁYWANO SIĘ NAWET DO KATOWIC. NIC Z TEGO, PIENIĄŻKI TRZEBA IM BYŁO W ZĘBACH ZANIEŚĆ. NIE WIEM CZY TO BYŁ ODOSOBNIONY FAKT. ZAJŚCIE MIAŁO MIEJSCE W ZAWIERCIU. POZDRO DLA WSZYSTKICH.

  12. KOLEG PODŻYROWAŁ MAMIE DRUGIEGO POŻYCZKĘ W ŚLĄSKIM. PECH CHCIAŁ, ŻE SIĘ KOBIECIE ZESZŁO Z TEGO ŚWIATA, PRZED SPŁACENIEM POŻYCZKI. NA TAMTĄ CHWILĘ ZADŁUŻENIE WYNOSIŁO 3000ZŁ. TO BYŁO JAKIEŚ 15 LAT TEMU – TAK ŻE TROSZKĘ GROSZA DLA PRZECIĘTNEGO ZJADACZA CHLEBA. ŚLĄSKI OCZYWIŚĆIEEE ŻE POWIADOMIŁ O TYM ZAJŚCIU, TYLE ŻE PO 6 MIESIĄCACH : ))) – ŁASKAWCY NO NIE???. W WYNIKU CZEGO ZADŁUŻENIE WZROSŁO O OKOŁO 100%. ODWOŁYWANIA NAWET DO KATOWIC NIC NIE DAŁY. A TO ŻE TO ONI ZAWALILI I WPĘDZILI ŻYRANTA W DRUGIE TYLE DO SPŁATY NIE OBCHODZIŁO ICH WCALE. CHCĄC NIE CHCĄC TRZEBA IM BYŁO KASĘ W ZĘBACH ZAAPORTOWAĆ. <<>>. OCZYWIŚCIE W UMOWIE NA TEMAT NIE POWIADAMIANIA O BRAKU SPŁAT NIC NIE BYŁO.

  13. Myslicie ze za granica jest lepiej? najpierw po otwarciu konta czekalem na karte ponad tydzien potem na pin 3 tygodnie (czyli ponad miesiac biegalem goly) po jakims czasie moj bank zamknal mi konto bo nie udalo im sie przelac jednej skladki ubezpieczeniowej za auto a takowa zostala zaplacona przezemnie o czym poinformowalem bank i przemily pan powiedzial ze jesli zaplacilem to nie mam sie co martwic wsio bedzie ok (znow biegalem goly 2 tygodnie) , obecnie czekam na nowa karte a ta ktora mam stracila waznosc 4 dni przed terminem bylem dzis na zakupach i dupa zbita musialem je zostawic i zamiast obiadu zjadlem sobie wstyd !!!!! (znow tydzien bez kasy) cala ta sytuacja odbyla sie w ciagu kilku miesiecy i jak tu sie nie wkurzac??!!

  14. Tak, ja też zrezygnowałem z usług Banku Śląskiego. Po prostu nie zamierzam kupować sobie telefonu, aby móc korzystać z konta przez internet. Kompletna głupota. Mam SKype i mogę dzwonić gdzie chcę.

    Kiedyś był to dobry bank, a teraz chyba jest to bankrut bankowy sponsorowany przez telefonię komurkową, żeby nie zdechł.

    A latać po wszystko do ING mi się nie chce. Zresztą są banki co udpostępniają transakcje przez neta bez konieczno ści kupowania komurki za 1500 złotych!!!

  15. Szukam dobrego taniego kredytu samochodowego. Możecie mi coś ciekawego polecić?

  16. Bank ing to zlodzieje chcialam wyplacic oszczednosci z kata holenderskiego ing w nowym targu bankomat zabral mi karte karta nie zostala mi zwrocona dyr. Tomala tlomaczy sie ustawa ktora nie istnieje karta jest wlasnoscia ing. Holandia zlodzieje przekrety oszosci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: