Merkaba – Lucyfer i Drunvalo – Egipt i Atlantyda


Oszukana Merkabah w wydaniu Drunvalo 

Merkaba stała się bardzo popularna w Polsce. Nieomal Białą Magię zastępować próbuje. Jednak nie wszystko złoto, co się świeci. Liderzy channelingu z USA, Australii czy innych państw Zachodu, to zwykle członkowie tamtejszego Kościoła Lucyferycznego. Mamy tu zatem nawiedzonych satanistów pod nowym ubrankiem, którzy zamiast Światła pod świetlistymi hasłami promują Szarość Lucyfera. To często starzy znajomi pod nową maską, a ogonek i kopytka oraz ten ich plugawy język przeciw Bogu i Drodze Światłości dokładnie ten sam co przed wiekami. Sami się demaskują jako Lucyferki, a nośne hasła typu Lightworkers to ich nowa nazwa, bo stara się zużyła. Dawniej było The Old Lucipherian Church w kilku odłamach i publiczne walki w obronie demona Lucyfera rozsiane po całym internecie i ezoterycznych forach.

Merkabah

Merkabah

Merkaba (Merkavah) to takie słowo hebrajskiego pochodzenia, używane w Biblii hebrajskiej, z którym robi się już wszystko, z wyjątkiem tego, do czego ono służy. W zasadzie wymawia się Merkabvah, gdzie “bv” czyta się bardziej jak “v” niż jak “b”. Jest to niebiański Tron Boży, Tron Boga JHWH, Elohim JHWH. Bez znajomości Tetragrammonu (JHWH), bez wysławiania Imienia JHWH (Jahvah) nie ma jak pojąć znaczenia owej Merkaby. New Age rodem z piekielnej Ameryki i kalifornijskiego kręgu biznesu pseudo duchowego jednak próbuje rozmaite bzdety wcisnąć pod hasłem Merkaba, zupełnie tak, jakby ci pseudo duchowi, satanistyczni liderzy z ich channelingami zupełnie nie wiedzieli, że temat Merkabvah jest bardzo dobrze znany mistykom żydowskim, nie tylko ze szkół kabalistycznych.  Czytaj dalej