DWUPUNKT – Satanistyczna metoda zniewolenia ludzi


Dwupunkt – demoniczna metoda zniewolenia pochodząca z amerykańskich sekt lucyferycznych 

Naiwni wpadają w dwupunkt jak śliwki w kompot, tak się podjarają i zachwycają metodą rzekomo wykorzystującą fizykę kwantową, która jednak z fizyką kwantową oprócz nazwy nie ma nic wspólnego, a w dziedzinach bioenergoterapii jest co najwyżej jednym z najbardziej tandetnych i do tego szkodliwych wprowadzeń w zjawisko dość dobrze naukowo zbadanej i teoretycznie opracowanej bioenergii. Dwupunkt z punktu naukowego badacza to raczej do fenomenów badanych przez biofizyków należy niźli do dziedzin mechaniki kwantowej, o której bezmyślne „blondynki” obojga płci promujące tę szkodliwą tandetę nie mają pojęcia. 

Metoda dwupunktu pojawia się znikąd, jak wiele szajsu rodem z amerykańskiego i germańskiego New Age, a i oczywiście daje wielką nadzieję tym, którym w życiu nie wychodzi, tak jak by chcieli. Dwupunkt obiecuje same wspaniałe rzeczy i wszystko gra, i nawet spotykają niektórych wspaniałe rzeczy, przy tym w końcu siejąc spustoszenie w ich życiach. Kiedy przychodzi pierwsza refleksja zafascynowania, że mogę czarować, więc po co mi Bóg – głupie blondynki płci obojga spadają na ciemną stronę, pogrążają się w czeluściach demonicznej szarości, w szarej strefie piekielnych mocy lub wprost opętane przez ciemne siły, bo owe „blondynki’ od tytanicznego dwupunktu nie widzą, nie czują i nie wiedzą jakie mroczne siły wykorzystują je do swoich celów. Niestety, jasna szarość to demoniczna szarość, a nie Boskie Światło, a ci co się posługują szarościami szarej strefy mroku prędzej czy później spadają w piekielne otchłanie demonicznych sił ciemności i mroku.

Mroczni znawcy dwupunktu podają, że w metodzie dwupunktowej dostajesz, to na co jesteś gotowy czy gotowa i sami w to wierzą. Podają także, że Wszechświat czy tam Kosmos najlepiej wie co dla nas dobre a co złe i co nam potrzebne. W zasadzie w metodzie dwupunktu temat Boga i Boskiego Ducha omija się szerokim łukiem, co samo w sobie jest oznaką jakiejś plugawej odmiany satanistycznego lub lucyferycznego cyrku rodem z piekieł. Jesteśmy rzekomo już wszyscy tacy wspaniali, że już nam nie jest ani Bóg, ani Dusza, ani Duch Boży potrzebny. Wchodzimy w pole serca, rachu ciachu, intencja, fala i rach ciach, transformacja i hokus pokus, załatwione. Tyle, że tak to się nawet Magii nie praktykuje, nawet tej czarnej.

Dwupunkt, produkt jajogłowych wydmuszek od końca świata z roku 2012, nieźle zaczyna naiwnym i głupim „blondynkom” płci obojga mieszać w głowach, a na dodatek pomieszani umysłowo zaczynają chorobliwie wciągać w to niewinnych ludzi, których szkolą, i w pomyleniu się im rzekomo pomagają. Kiedy człowiek nie do końca opętany przez szarawe demony lucyferyczne stojące za dwupunktem wczuje się do głębi w Boską Duszę, w Wyższą Jaźń, w Boskiego Ducha i samego Boga, w Ducha Absolutu, zaraz poczuje wstręt do demonicznych, szarawych, fakt, jasno-szarawych energii jakimi emanują naiwne i głupie osoby, które dały się dwupunktem omotać. Wszystkie łatwe i szybkie metody energetyczne to zwykle sprawka demonów, które lubią ludziom naiwnym i głupim zrobić „wodę z mózgu”, a w sercu demoniczny szarawy kisiel – który potem służy do tego, żeby Boska Iskra w Sercu nie mogła się rozpalić, a Dusza miała nawet na wiele wcieleń zablokowany rozwój duchowy.  Czytaj dalej

Reklamy

KONSTANTY RADZIWIŁŁ NISZCZY MEDYCYNĘ!


Poziom usług medycznych w Polsce jest co raz gorszy a oszołomy takie jak Radziwiłł niszczą medycynę!

Naczelną Izbą Lekarską w Polsce zawiaduje niejaki ponoć książę Konstanty Radziwiłł – rocznik 1958. Doktorek prowadzi głównie swój prywatny biznes czyli Poradnię Zdrowia Rodzinnego w Warszawie. Jakoś niestety do tradycji książąt prawdziwie Polskich nie można go zaliczyć, bo źle, a wręcz fatalnie patronuje medycynie i lekarzom. Robi za nieuka i znachora, jakby to delikatnie powiedzieć, za znachora i felczera na usługach najbardziej skorumpowanych zakładów farmaceutycznych. Jest takim indolentem, że nie raczy znać nawet podstaw historii medycyny ani też zaleceń WHO. Tak, tak, doktor jest kompletny nieuk, bo jakoś nie zaleca tak jak WHO homeopatii jako równoprawnej metody leczenia na życzenie pacjenta. Próżno też szukać zaleceń dla stosowania kuracji witaminami i mikroelementami, ale tego może doktor nie miał na studiach, bo zamiast się uczyć bawił się w politykę w ramach faszyzującej organizacji NZS w latach 1980-1982. A faszyści pewnie do dzisiaj nie wiedzą co to jest wegetarianizm, najzdrowsza i najbardziej lecznicza dieta, nie wiedzą co to jest homeopatia, czyli podawanie leków w ilościach śladowych dla prowokowania odpowiedzi immunologicznej.

I taki powiedzmy szczerze, pseudomedyk i dzieciorób mający osiem sztuk kato-potomstwa swoim fikcyjnym antypolskim autorytetem z faszyzującego NZS niszczy milionom ludziom zdrowie wygadując androny, pseudomedyczne idiotyzmy na temat homeopatii, którą na całym świecie poleca Światowa Organizacja Zdrowia. A poleca dlatego, że homeopatia często pomaga tam, gdzie alopatia zawodzi, a także ma porównywalne wyniki jeśli chodzi o procent wyleczeń w tak zwanych ślepych próbach. Histeria przeciwko homeopatii przyklepywana przez dziecioroba co nie słyszał też chyba o antykoncepcji, pochodzi z faszystowskich ośrodków zbliżonych do Jasnej Góry, a mających siedzibę w jego ulubionej, ale antynaukowej gazecie jaką czytuje książe Radziwiłł Konstanty, czyli z Tygodnika Niedziela. I wszystko jasne. NZS, Tygodnik Niedziela, zwalczanie homeopatii – oto antynaukowe siedlisko ciemnoty, która niszczy Polską Medycynę, niszczy nawet wybitnych polskich lekarzy, którzy na homeopatii się znają i ją skutecznie z pożytkiem dla pacjenta stosują. Bo homeopatia, to najnowocześniejsza zdobycz medycyny, a nie watykańska ciemnota z pod ciemnej Jasnej Góry z której co chwilę jakiś skandal seksualny cuchnie odorem na całą Polskę albo mordowanie przez księży własnego potomstwa już po urodzeniu. Można zapytać dlaczego tak się zepsuła polska arystokracja że aż zgnilizną moralną cuchnie, bo Tygodnik Niedziela to wszelkie moralne zepsucie i zezwierzęcony seksualizm rozpłodowy. Czytaj dalej