Demoniczne imiona polskich wróżek, wróży i liderów duchowych

Opracowanie pokazuje zaledwie ordynarnie gołym okiem dla numerologa widoczne kiepskie, fatalne i diaboliczne wibracje w portrecie numerologicznym imion, nazwisk i pseudonimów działających w Polsce wróżek i wróży oraz niektórych tak zwanych liderów uchodzących za rzekomo wysoce rozwiniętych duchowo. Pokazywanie się publicznie jako ekspert od spraw duchowych, okultnych i magicznych wymaga podstawowej wiedzy duchowej, także numerologicznej, a w Polsce, w całym półświatku ezoterycznym widać głównie kaprawą słomę z butów i brak podstawowej wiedzy umożliwiającej usługi dla ludności, doradztwo czy nauczanie innych ludzi. Kończcie waszmości, wstydu oszczędźcie! Tak sobie jak i środowiskom prawdziwie ezoterycznym i duchowym, które wstydzą się takiego stanu rzeczy. Inaczej mówiąc, dokształćcie się gdzieś i swoje ciemne ksywki oraz imiona pozmieniajcie na coś pozytywnego w swej wibracji. Powiedzmy tak: Ezo-Ciemnoto! Do szkoły i uczyć się!

Gwiazda Magów

Magiczna Gwiazda Pięciu Żywiołów

Ezoteryka to m.in. astrologia, chirologia, numerologia, tarot, feng shui, szklana kula, rozwój duchowy, jednak środowisko wróżek i wróży zdaje się pomimo kończenia rzekomo ezoterycznych i psychotronicznych szkół nie mieć nawet elementarnej wiedzy na temat wibracji numerologicznych imion, nazwisk i pseudonimów. Zaskakuje, że wśród szeroko reklamujących swoje usługi wróżek i wróży praktycznie nie ma osób z imionami o pozytywnych wibracjach gematrycznych, nie mówiąc już o wibracjach duchowych czy boskich. Zastanawiające czy jest to tylko brak wiedzy ezoterycznej czy też jawna reklama środowiska z gruntu demonicznego, satanicznego, środowiska czarnej magii, czarnoksięstwa i złej woli.

Osoby o imionach i pseudonimach jakie tutaj wspomniano mogą jedynie bardziej zaszkodzić niż pomóc, a co gorsza wykoleić moralnie i duchowo. Po kontakcie z takimi wróż(k)ami na tematy ezoteryczne zaleca się zatem odkadzanie złego uroku z pomoca szałwi i innych pomocnych środków. Warto dodać, że imiona i pseudonimy ze wszystkich trzech grup w praktyce uniemożliwiają rozwój takich duchowych mocy jak jasnowidzenie czy jasnosłyszenie, zatem na takie usługi nie ma co liczyć u wspomnianych osób.

Trudno uwierzyć, aby tyle osób pragnących jasnowidzenia starało się jednocześnie o to, aby wibracje ich imion uniemożliwiały osiągnięcie takich zdolności. Trudno także uwierzyć w to, aby poziom wszystkich polskich szkół parapsychologicznych, psychotronicznych i ezoterycznych był tak denny, że brakuje nawet najmarniejszych podstaw z zakresu gematrii i nauk o wibracjach, a jeszcze bardziej żałosnym jest jak osoby o wspomnianych tu fatalnych imionach i ksywach reklamują swoje usługi jako numerolodzy. Czyżby pod latarnią było najciemniej? Bo przecież trudno uwierzyć w to, żeby wszyscy reklamujący swoje EZO Usługi, także w EZO TV, byli zwykłymi oszustami!

Dla porządku imiona, nazwiska i pseudonimy wróżek oraz wróży podzielono na trzy kategorie począwszy od najbardziej szkodliwych, demonicznych, diabolicznych i upadkowych. Interpretacja oparta jest na metodach analizy uczonych na podstawowym kursie numerologii (gematrii), zatem każdy kto się rzeczywiście numerologii uczył potrafi dokonać takiej samej rzeczowej analizy i oceny jakości prezentowanej przez osobę wibracji gematrycznej imienia czy pseudonimu.

I. Demoniczne wróżki, wróżbici (diablątka wróżebne) i liderzy

Akima – numerologicznie liczba Soma to wibracja (17) zatem wróżka z taką ksywką reprezentuje na ziemi czarną lożę diabła i bardziej ludziom szkodzi niż pomaga pchając ludzi tej ziemi w błędne i ślepe uliczki. Cykl życiowy stagnacyjny czyli niezdolność do postępu duchowego.

Albireo – cykl życiowy wzrostowy od (1) do (6) przy Nous i Gematrikon o wibracji (17) pokazuje ognisko silnie demonicznej, czarnomagicznej mocy, reprezentację Czarnej Loży na ziemi, osobę lub grupę osób intensywnie rozwijających demoniczną ciemną moc, czarną magię i diaboliczne lub wampirystyczne wpływy. Albireo jako imię czy nazwa osoby (firmy, grupy osób) jest demonicznie zasilana mogąc się angażować jedynie w to, co jest złem, mrokiem i ciemnością. O wibracjach Nous (17) mówi się w numerologii, że są to demoniczne, mroczne dusze skażone silnymi tendencjami do wybierania zła i czynienia zła. Końcowa wibracja (8) pokazuje, że Albireo dla zysku czy sławy zrobi wszystko, a dla dharmy (ducha) nic!

Andrzej – numerologicznie liczby Nous i Psyche oraz zasilający energią Gematrikon pokazuje osobę o wibracji (15) czyli mamy reprezentanta małej czarnej loży diabła, kogoś związanego z korporacjami czarnoksiężników i czarnych magów. Cykl życiowy jest stagnacyjny (1-1) zatem imię to zasadniczo uniemożliwia rozwój duchowy. Soma (33) pozwala w sposób długotrwały uchodzić za mistyczną osobę, a nawet za mistrza rozwoju duchowego, tymczasem jest to zewnętrzna maska pod który kryje się postać mroczna. Jeśli takie imię osoba posiada od urodzenia i używa go, to w dziedzinie ezoterycznej okaże się dobrze zakamuflowanym wysłannikiem sił ciemności, któremu ostatecznie ze Światłem nie będzie po drodze.

Arletta – numerologicznie liczba Soma to tutaj wibracja (23) oznaczająca istotę o demonicznym charakterze. O wibracji (23) mówi się czasem jako o sympatykach ciemnej loży czyli jako o osobach wspierających silniejsze postacie ze świata mroku i zła. Cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje, że osoba o takim imieniu czy pseudonimie nie rozwija się duchowo, stoi w miejscu, kręci się w kółko, czesto wokół swojego ego czyli pępka.

Autori – numerologicznie to Gematrikon (660) czyli bardzo demoniczne zasilanie pierwotną energią ciemności, ktoś kto jest sterowany przez Wielką Czarną Loże Diabła czyli inaczej przez kody Panów Ciemności. Osobę zatem należy interpretować zasadniczo jako negatywną Trójkę (-3) w dziedzinie duchowej. Imię tego rodzaju jest zwykle nadane z inspiracji Czarnej Loży, aby demoniczne ciemne siły mogły osobą dowolnie manipulować i sterować. Cykl życiowy jest wzrostowy (1-9), co będzie dawało wzrost siły działania w zwodzeniu i wyprowadzaniu ludzi na manowce. Osobom takim bardzo łatwo mówić o boskości, tyle, że jest to pseudoboskość upadłych aniołów, które obecnie są demonami, złymi duchami.

Berner – wysoko wzrostowy demonizm wzrostowego cyklu życiowego od (2) do (9) przy podwójnie demonicznym Nous o wibracji (656) dającej (17). Ojciec diabła – tak nazywana jest grupa wibracji {(665), (656), (566)} czyli inaczej stary demon, producent masowy demonicznych uczniów. Końcowa wibracja (8) pokazuje zysk jako jedyny cel zajmowania się sprawami duchowymi czy ezoterycznymi.

Bogumiła – numerologicznie Nous i Gematrikon o wibracji (17) wskazuje osobę związaną z wielką czarną lożą sił mroku. Cykl życiowy niezauważalnie upadkowy od (2) do (1) ujawnia nam osobę powodującą upadek i zdemonienie dusz w sposób praktycznie niezauważalny.

Brian – cykl życiowy wzrostowy od (2) do (5) przy Nous o wibracji (17) pokazuje osobę demoniczną powiązaną z wielką czarną lożą światowego satanizmu. Mamy tutaj osobę wzrastającą w mrocznej, demonicznej aktywności. Soma (26) pomaga udawać osobę duchową lub nawet boską i mamić ludzi fikcyjnym budzeniem boskości. Psyche (44) daje silny czwórkowy egotyzm negatywnego typu, wielkie mniemanie o sobie i egzaltacje przy mizernych zdolnościach w każdej dziedzinie. Przemiana Brian w O’Brian daje lekko upadkową (z 6 do 5) wibrację końcowej cyfry (5) czyli samoluba opętanego przez własne żądze, siewcę intryg i zamętu.

Czajka – Cykl życiowy upadkowy od (3) do (1) przy Nous równym (646) pokazuje wiodącego dyskretnie do upadku duchowego demona zwanego “dziadkiem diabła”. Ponieważ końcowa wibracja daje (7), osoba tak świetnie udaje podążanie duchową drogą, a często uchodzi za ucieleśnienie duchowości. Osoba jednak przekazuje jedynie demoniczny w swych skutkach zestaw idei wiodących zainfekowane nimi dusze innych ludzi do upadku.

Damanhur – wibracja Nous oraz Gematrikon pokazuje silnie demoniczną wibrację sumy końcowej o wartości (17), co przy średnio wzrostowym cyklu życiowym z (4) do (9) pokazuje na diaboliczną osobowość ulegajacą rozrostowi i eskalacji. Taka nazwa dla społeczności czy miejsowości wskazuje, że opiera się ona o satanistyczną ideologię wykorzytywania dobrych idei dla zysku oraz jest miejscem skupienia światowego satanizmu w nasileniu ośrodka Wielkiej Czarnej Loży. Wszelkie diablątka i satanistyczne osobowości szukające mroku i mrocznych ideologii uczynią z tego miejsca cel swoich pielgrzymek i dążeń. Miejsce i społeczność jest zasilana demoniczną energią Wielkiej Czarnej Loży o wibraji G = (17).

Deborah – cykl życiowy wzrostowy od (4) do (8) przy demonicznym Nous (17) pokazuje osobę pragnącą tylko jak najwięcej zarobić na ezoteryce. Formy duchowości prezentowane przez osoby z Nous (17) są zawsze pokręcone i skażone energią mroku, ciemności oraz chaosu. Deborah wygląda jak wróżka i liderka satanizmu, erotomanii i nimfomanii. Konflikt Soma (35) i Psyche (53) pokazuje na walkę emocji i żądz przeciwko ciału i życiu. Gematrikon (170) w zasadzie wspiera Nous (17) pokazując na demoniczne zasilanie energią Wielkiej Czarnej Loży Szatana Diabła, tyle, że o mocniejszym zabarwieniu nihilistycznym niż samo (17).

Dorota – wibracja rodzaju ducha, czyli liczba Nous to (667), zatem tak zwana córka szatana i diabła. Cykl średnio upadkowy, zatem osoba z charakteru demonicznie rozkładowa, co zacznie to porzuci albo rozłoży. Soma (28) jest liczbą magiczną, zatem pewien urok magiczny towarzyszy osobie, jednak używany jest do złych lub samolubnych celów. Obraz numerologizny G-NPS to wibraja (10), zatem mamy magiczną zwodzicielkę, oszustkę i intrygantkę, która innych mami, a w dziedzinach duchowych zwodzi i oszukuje. W zwyczajnym życiu to osoba tkwiąca w iluzjach, które rozpowszechnia mamiąc innych.

Dżudżu – numerologicznie Nous o wibracji (696) wskazuje na elitę czarnej satanicznej loży. Cykl życiowy jest niezauważalnie upadkowy, zatem osoba prowadzi długofalowy diaboliczny wpływ powodujący upadek duszy na każdą osobę z którą utrzymuje kontakt psychiczny i fizyczny.

Eliza – cykl życiowy średnio upadkowy, od (5) do (1) pokazuje osobę pociągającą innych ku temu, co wiedzie do upadku duchowego. Wibracja Nous oraz Gematrikon to liczba (17), która  pokazuje na dobrze zasilaną ciemną energią adeptkę Czarnej Loży światowego satanizmu. Soma o wibracji (26) pozwala na świetne udawanie osoby dobrej, uduchowionej, a nawet boskiej, co jest totalnym złudzeniem, mirażem. Mając jako końcową wibrację G-NPS cyfrę (8) ukazuje się nam obraz szkodliwej osoby ezoterykę czy duchowość wykorzystującą jedynie dla zysku lub sławy.

Elvira – numerologicznie Nous (661) to liczba praprababki diabła, źródło zła. Cykl życiowy upadkowy od (5) do (1).

Elżbieta – numerologicznie Nous z wibracją (17) to osoba przez którą pracują ciemne siły większej czarnej loży. Cykl życiowy średnio upadkowy od (5) do (1).

Eryk – numerologicznie Soma to tutaj wibracja (23) oznaczająca istotę o demonicznym charakterze. O wibracji (23) mówi się czasem jako o sympatykach ciemnej loży czyli jako o osobach wspierających silniejsze postacie ze świata mroku i zła. Cykl życiowy średnio upadkowy od (5) do (2).

Fatima – cykl życiowy średnio upadkowy od (6) do (1) oraz Soma (23) pokazuje osobę, która pociaga za sobą innych ku upadkowi, a na zewnątrz w ciele i życiu fizycznym wytwarza chaos oraz zamęt.

Gasis – cykl życiowy wysoko upadkowy z (7) do (1), co powoduje mocne dołowanie wszystkich, którzy zetkną się z osobą o takich wibracjach nazwiska. Suma wibracji G-NPS daje także numerologiczną liczbę (10) pokazującą sztukmistrza tworzenia iluzji, złudzeń i mamiciela. Osoba potrafi pięknie bajerować i mamić, robić złudzenia i tak zwaną “dobrą minę do złej gry”. Psyche o wibracji (55) daje wielkie mniemanie o sobie i własnych umiejętnościach, ale w cyklu życiowym upadkowym jest to (55) negatywne wskazujące intryganta i podstępnego burzyciela domowych ognisk. Gematrikon, zasilanie energetyczne wibracją (217) pokazuje na zgodność z upadłymi członkami czarnej loży nephilim i ich ideologią czarnej ścieżki. Nous (550) pokazuje w relacji do Psyche (55), że osoba spraw i impulsów duchowych nie odróżnia od spraw psychicznych. Gasis to obraz demonicznego psychika.

Gildia – numerologicznie to osoba o wibracji Nous (636) dająca (15), czyli mamy mniejszą czarną lożę diabła oraz tzw. wibrację praprawnuczki(wnuka) diabła. Ksywa taka daje silne wibracje demonizmu i czarnej magii. Cykl życiowy jest wysoko upadkowy od (7) do (1) co daje wielką ciemną moc doprowadzania ludzi na duchowej drodze do totalnego upadku duszy w mrok.

Gwiazdy mówią” – to generalnie tytuł, dwuczłonowy, nazwa czasopisma, gdzie podstawą jest analiza pierwszego członu, a uzupełnieniem analiza całej nazwy. Samo słowo “Gwiazdy” jako nazwa własna to cykl życiowy stagnacyjny (7)<->(7) z Nous o wibracji (23), czyli miejsce przyciągające osoby o słabych ale wyraźnie demonicznych i satanicznych skłonnościach zwanych sympatykami czarnej loży. Odnosi się to tak do czasopisma jak i do koncertów czy innych imprez w nazwie których jest słowo “Gwiazdy” na pierwszym miejscu (np. “Gwiazdy estrady” czy “Gwiazdy śpiewają”. Całość tytułu “Gwiazdy mówią” to nazwa o cyklu życiowym wysoko upadkowym od (7) do (1), a zatem powodująca istotny zwrot w kierunku upadkowym. Soma “Gwiazdy mówią” to liczba (66), z jednej strony mistyczna liczba mistrzowska, a z drugiej tożsama z demonicznym (660) – poziomem Praprzodków szatana i diabła w Czarnej Loży. Gdyby cykl życiowy był wzrostowy, wibracja (66) dałaby pozytywną wibrację, ale przy silnym cyklu upadkowym jest tylko słabszą wersją obrazu demonicznego (660). Wzmacnia to także negatywne aspekty samego słowa “Gwiazdy” użytego w tytule. Takie miejsce może mieć tylko zły, demoniczny i wykolejający duszę profil oddziaływania na otoczenie, a w tym wypadku na czytelników. Skupi też jako autorów jednostki zdolne, ale mroczne i demoniczne w swej naturze. To co światłe i uduchowione od takiego miejsca/podmiotu szybko odpadnie, a i będzie nawet odganiane, odpychane przez ukształtowany zespół tytułu.

Horska – wibraja Nous, czyli liczba Ducha to biegun przejawionego zła o wibracji (666) przy cyklu życiowym wysokoupadkowym od (8) do (1). Osoba idąc przez życie coraz bardziej wybiera to co złe i brnie we wszystko co prowadzi do piekła zaślepiona poczuciem dziewiątkowej doskonałości i słuszności tego co robi lub wybiera. Osoby takie zwykle coraz bardziej zwalczają wszelkie dobro, miłość i światło, acz sposób na jaki to robią może być bardzo indywidualny, od masowego ludobójstwa (Hitler = 666), po promowanie rozmaitych form satanizmu czy dewiacji. Liczba (666) w każdej postaci jest klasycznie wymienianą Liczbą Bestii, Szatana i Diabła (Diablicy). Konflikt pomiędzy Soma (27), a Psyche (72) pokazuje, że osoba robi co innego niż czuje i myśli, odwrotnie czyli opacznie interpretuje wszelkie zachowania ludzi w otoczeniu oraz sygnały wewnętrzne.

Jadwiga - cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje zasadniczo niezdolność do postępu w rozwoju duchowym. Osoby takie przychodzą do grup duchowych czy ezoterycznych, ale dość szybko uciekają, bo nie są w stanie zrobić postępu. Nous, Soma i Gematrikon, a także Psyche dają wibrację (10) co pokazuje totalne tendencje iluzoryczne i zwodzicielskie, popadanie w złudzenia i mitomanie. Taka osoba potrafi świetnie rozpowszechniać mity na swój temat, tworzyć np. zwodniczy obraz swego rzekomego uduchowienia, jednak zostaje z niczym i jest niczym. Wibracja (55) w Psyche pomaga osobie o tym imieniu na podtrzymywanie innych w mniemaniu, że ma wysoką pozycję w jakimś ruchu czy wielkie wtajemniczenia od wysokich sił kosmicznych, bóstw, etc. Zawsze jednak pozostanie tylko zwodzicielką i mitomanką. Dodatkowo bardzo demoniczna wibracja iloczynowa NPS daje wartość (616) co zalicza osobę do okresowych emanacji centralnej Czarnej Loży czyli Diabłów, Władców Ciemności.

Jolanta – numerologicznie to Nous mające wibrację (766) równoważną wibracji (667), co oznacza istotę zwaną w gemnatrii jako syn/córka diabła, czyli osoba ma bardzo demoniczne tendencje i skłonności. Cykl życiowy stagnacyjny czyli niezdolność do postępu duchowego. Jeśli taka osoba coś pisze lub mówi o duchowości to na pewno jest demoniczny przekręt.

Jowita – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Paskudnie demoniczne wibracje tego imienia pokazują się jako Nous, Psyche i Gematrikon o wibracji (15) czyli mamy rodzaj ducha związanego z mniejszą czarną lożą światowego satanizmu i do tego zasilanie tylko tego, co hamuje rozwój duchowy oraz w demonizm wiedzie. Gematrikon (780) oraz Psyche (78) przy końcowych wibracjach (15) daje bardzo silny energetyczny wpływ demonom na taką osobę, która będzie “czuć” dla siebie to co demoniczne i wybierać to co w świat demonów, złych duchów wiedzie wiedzie.

Józef – numerologicznie to Nous i Gematrikon o wibracji (17) czyli wielka czarna loża satanistyczna. Soma (26) wskazuje na poczucie boskości, którym osoba się łudzi i oszukuje innych jakoby szła czy prowadziła dobrą ścieżką. Imię idealne na zakamuflowanie demonicznego oszusta w środowiskach rozwoju duchowego. Cykl życiowy wzrostowy od (1) do (6) pokazuje tutaj na ewolucję czarnego maga aż do manifestowania mocy czarnomagicznych.

Judith – numerologicznie to najgorsze Nous jakie można mieć, biegun zła, pomylenia i chaosu czyli wibracja (666). Jest to w numerologii dobrze znana liczba Szatana Diabła, Piekła, demonicznej władzy i mocy. Pod takim imieniem lub pseudonimem kryje się biegun ciemnych sił, wcielenie zła, szczególnie jeśli imię używane jest od urodzenia lub przez długi okres czasu. Cykl życiowy jest wzrostowy, wysoko wzrostowy, od (1) do (8), zatem osoba będzie się w demonicznych sztukach i działanich doskonalić. Osoby takie to zwykle piekielne inkarnacje, często sławne i zaangażowane w niszczenie prawdziwych nauk duchowych poprzez szerzenie błędnej ideologii porywającej tłumy. Soma o wibracji (27) i Psyche o wibracji (72) są do siebie w opozycji, zatem osoba doskonale ukrywa na zewnątrz swoją psychikę, prawdziwe emocje i cele.

Klaudia – numerologicznie Soma to tutaj wibracja (23) oznaczająca istotę o demonicznym charakterze. O wibracji (23) mówi się czasem jako o sympatykach ciemnej loży czyli jako o osobach wspierających silniejsze postacie ze świata mroku i zła. Cykl życiowy lekko, niezauważalnie upadkowy od (2) do (1).

Krząścik, Krzaścik – numerologicznie Nous i Psyche to wibracja (17) pokazująca osobę przynależną do wielkiej czarnej loży diabła czyli kogoś kto jak nosi takie nazwisko od urodzenia jest wysłannikiem Panów Ciemności, w skrócie Piekieł. Dodatkowo podstawowa suma Nous (890) jest w konflikcie z liczbą podstawową Psyche (98) co obrazuje osobę, które emocje i myśli bezwzględnie walczą ze sferą Ducha, z Duszą i Bogiem. Jest to typowy konflikt demonicznych psychików z Bogiem i wszystkim co autentycznie duchowe. Cykl życiowy jest stagnacyjny (2-2) zatem osoba nie rozwija się duchowo, a i innym przez sam swój wpływ generalnie uniemożliwia rozwój duchowy.

Krzysztof – numerologicznie Psyche (166) to silnie demoniczna psychika i potężne skłonności do diabolicznego psychizmu oraz czarnej magii. Cykl życiowy wzrostowy od (2) do (6) daje dobre warunki do wzrostu demonicznego ego i mrocznych sił paranormalnych. Gematrikon (22) powoduje powstanie czegoś na kształt mniemania o mistrzostwie oraz psychicznej sile władzy.

Lasana – w pobieżnym oglądzie cykl życiowy upadkowy od (3) do (1) pokazuje osobę lekko upadkową, która w słabo zauważalny sposób wiedzie życie upadkowe, ale i innych ku upadkowi prowadzi. Gematrikon (183) dający w sumie (8) zasila tylko to, co przynosi dochód lub jakikolwiek zysk. Kolumna Soma pseudonimu nie ma wibracji (4) ani (7) o pokazuje osobę niezdolną ani do rozwoju duchowego ani do duchowej działalności. Trójka (3) jako wibracja końcowej sumy w NPS przy cyklu upadkowym pokazuje osobę samolubną, opętaną przez zmysłowość, niecierpliwą, pełną rozrywających niepokojów, osobę trwoniącą uczucia i energię na zaspokojenie wybujałego egotyzmu lub niewykonalne cele. Z gorszych rzeczy mamy w NPS iloczynową wibrację (662), a to jest czasowa emanacja demonicznej czarnej loży czyli sprawne narzędzie w szponach Bestii, Szatana i Diabła. Soma o wibracji (12) bardzo dobrze maskuje charakter osoby wrażeniem ciepłego serca czy serdeczności na pokaz.

Laura – numerologicznie Nous i Soma o wibracji (17) pokazuje istotę demoniczną reprezentującą na ziemi wielką czarną lożę diabła. Cykl życiowy jest lekko upadkowy od (3) do (1), co daje wielką moc do spokojnego i delikatnego wykolejania dusz szukających Boga na fałszywe tory i w ślepe uliczki.

Lena Tall – jako całość to numerologicznie Nous i Soma o wibracji (23) czyli całkiem przyzwoite diablątko reprezentujące ciemne siły kosmicznego zła. Osoba o takich personaliach w dziedzinie mistycznej zwana jest sympatykiem wszystkiego co ciemne, mroczne i demoniczne w swym charakterze lub kierunku. Cykl życiowy osoby jest stagnacyjny (3-3) zatem rozwój duchowy takiej osoby jest de facto niemożliwy. Po latach osoba wróci do punktu wyjścia by zaczynać od początku. A Psyche o wibracji (77) daje osobie poczucie duchowej wzniosłości i zaawansowania, poczucie wysokich wibracji. Tylko, że to jest mistyczna złuda.

Leszek – numerologicznie liczby Nous, Psyche i Gematrikon to wibracja (15) pokazująca na silne i wszechstronne wpływy mniejszej czarnej loży diabła. Cykl życiowy lekko, niezauważalnie upadkowy od (3) do (2). Takiej osobie łatwo pozować na maga czy psychotronika, chociaż wiele brakuje, a magia jest ale czarna. Jeśli imię Leszek ktoś zajmujący się rozwojem duchowym nosi od urodzenia, to jest oczywistym, że mamy do czynienia z urodzonym wysłannikiem Mniejszej Czarnej Loży Diabła skupiającej czarnych magów i czarnoksiężników, takich, co to wiodą ludzi ale nie ku Światłu, tylko w mrok ciemności i chaosu!

Loga – cykl życiowy lekko upadkowy do (3) do (1), co oznacza, że osoba lekko pociąga wszystkih wokół do upadku duchowego. Gematrikon i Soma pokazuje wibrację (17), wskazującą  na zasilanie osoby ciemną energią czarnej loży sił światowego zła. Suma końcowa (8) pokazuje osobę, która sprawami duchowymi zajmuje się wyłącznie w celach zarobkowych, a nie dla rozwoju duchowego.

Makia – numerologicznie Soma to wibracja (17) to działalność zewnętrznie demoniczna, a wróżka z taką ksywą reprezentuje na ziemi czarną lożę diabła, bardziej ludziom szkodząc niż pomagają. Takie osoby pchają innych w ślepe, błędne uliczki na manowce duchowości. Cykl życiowy średnioupadkowy od (4) do (1).

Marcela – numerologicznie Nous o wibracji (17) to obraz istoty demonicznej przynależnej do wielkiej czarnej loży diabła. Cykl życiowy średnioupadkowy od (4) do (1) pokazuje osobę o dużej sile doprowadzania innych do duchowego upadku.

Marek – cykl życiowy lekko upadkowy od (4) do (2) pokazuje zaledwie niezauważalne dołowanie innych i siebie samego. Konflikt pomiędzy sumami końcowymi w Psyche (12) i Soma (21) pokazuje zaledwie konflikty pomiędzy tym co wewnątrz, a tym co na zewnątrz, konflikty wyboru pomiędzy tym, co chcą uczucia czy umysł, a tym co wymaga ciało i życie. Prawdziwy problem demonizujący osobę o tym imieniu tkwi w wibracji iloczynowej NPS, która daje demoniczną liczbę (662) czyli prapradziadka Szatana Diabła z rodziny Bestii (666). Bestia ujawnia się okresowo w specyficznych celach i okolicznościach czyniąc obraz osoby o wiele paskudniejszym niż można by się spodziewać. W dziedzinie duchowej taka osoba będzie radykalnie acz okazjonalnie zwalczać wszelkie dobro, światło i wszystko to, co do rozwoju duchowego prowadzi, a promować jeno ideologię światowego satanizmu.

Maria – numerologicznie liczba Nous (15) pokazuje osobę należącą do emanacji mniejszej czarnej loży diabła o silnych skłonnościch czarnomagicznych. Cykl życiowy średnio upadkowy od (4) do (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Maria to bodaj najpopularne typowo polskie imię o czarnomagicznych wibracjach.

Marzena – numerologicznie liczby Nous i Psyche pokazują wibrację (15) charakterystyczną dla wpływów mniejszej czarnej loży, osobę reprezentującą ciemne siły planety. Soma (33) pokazuje, że w tym układzie osobonazwa Marzena maskuje się na zewnątrz fałszywym mistycyzmem, swietnie udaje osobę uduchowioną, którą nie jest. Cykl życiowy średnio upadkowy od (4) do (1).

McCannon – wibraja Nous dająca liczbę (23) czyli wibrację sympatyków i popleczników wszystkiego co mroczne, sataniczne oraz lucyferyczne przy słabo wzrostowym cyklu życiowym od (4) do (5) pokazuje osobę związaną z kręgami światowego satanizmu i lucyferyzmu w łagodny, ale rozwojowy sposób. Psyche o liczbie (77) daje silne psychicznie wrażenie mistycyzmu czy uduchowienia, co idealnie maskuje demonicznego ducha wewnątrz. Takie Piątki demoniczne są uwikłane w ciągłą pogoń za nowymi zdobyczami i w niczym nie potrafią się na dłużej osadzić. Lubią knuć intrygi, szczególnie towarzyskie, którymi często burzą cudze rodziny i ogniska domowe.

Meera – numerologicznie liczba Nous (15) pokazuje osobę należącą do emanacji mniejszej czarnej loży diabła o silnych skłonnościch czarnomagicznych. Cykl życiowy średnio upadkowy od (4) do (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Gematrikon pokazuje wprost szóstkowe zasilanie, zatem osoba sprzeniewierza boską energię na diaboliczne cele. Zwykle osoby o takich wibracjach zniewalają innych z pomocą złej, czarnej magii.

Merkuria – cykl życiowy średnio upadkowy od (4) do (1) pokazuje osobę o średniej sile pociągania innych ku duchowemu upadkowi. Takie osoby zwykle wybierają i promują to, co wiedzie ludzi do upadku duchowego, a nie to, co prowadzi do wzrostu i rozwoju duszy (jaźni). Dodatkowo wibracja Psyche to liczba demoniczna (15) przy Nous o wibracji ładnie wyglądającej (888) pokazuje osobę o dużym potencjale duchowym i magicznym, który w przebiegu życia ulega stopniowej degradacji. Gematrikon (555) może zasilać tylko końcową wibraję (6) lub (15), co daje osobę silnie psychiczną. Może to dać  silny psychizm demoniczny, a mogą to być tylko zwykłe zaburzenia psyche.

Miłosława – numerologicznie Gematrikon o wibracji (15) pokazuje osobę zasilaną przez ciemną moc czarnej loży diabła. Wibracja (33) w Soma obnaża osobę pozującą jako mistyczna i uduchowiona, jednak jest to wobec Gematrikonu “mistyczka z diabłem za skórą”. Cykl życiowy średnio upadkowy od (4) do (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Jednakże Nous (24) daje pewne moce z zakresu magii naturalnej, które mogą dawać znać przy Gematrikonie (15).

Mrówczyńska – numerologicznie to osoba o Nous, Psyche i Gematrikonie dającym wibrację (15), zatem osoba taka reprezentuje mniejszą czarną lożę, czarną magię i demonizm. Cykl życiowy średnio upadkowy od (4) do (1).

Nameya – numerologicznie to osoba zasilana przez Gematrikon o wibracji (23), który tworzy Soma także mające kod (23). Oznacza to istotę o demonicznym charakterze, związaną ciemną lożą, z Panami Ciemności. Takie imiona właśnie pomagają Panom Ciemności na manipulowanie i sterowanie ludźmi w niezauważalny dla nich sposób. Cykl życiowy jest średnio upadkowy, zatem osoba jako dusza zmierza z wysokości anielskich ku upadkowi w mroczne strefy demonicznego podziemia i do tego swoim wpływem pociąga za sobą innych.

NLP – to skrót literowy nazwy kursu związanego z doskonaleniem swego umysłu i umiejętności życiowych, jednak jako utrwalona przez wiele lat nazwa własna aktywności nieco magicznej, pokazuje numerologicznie w swym Nous i Soma działanie liczby (15) przynależnej do małej czarnej loży Szatana Diabła. Jeśli ktoś zaczyna pod taką nazwą promować jakiś trening mający ludzi szkolić, zmieniać, doskonalić, to musimy zdawać sobie sprawę, że albo jest to świadomie stworzone dzieło Panów Ciemności, ich inicjatywa dla szkolenia kolejnych pokoleń istot demonicznych, albo czymś takim się z czasem stanie, jeśli inicjatorzy byli nieświadomi, że do działalności trzeba dobrą nazwę dobrać. Cykl życiowy jest wzrostowy o dwa punkty z (5) do (7) zatem z czasem NLP będzie wzrastać, jednak wibracja iloczynowa Nous daje (886), co pokazuje na ukryte intencje zysku i zbijania kasy postawione za działającym po tym szyldem systemem. I takich ludzie będzie NLP masowo przyciągać.

Oberto – imię lub pseudonim w cyklu stagnacyjnym (6 – 6) przy Nous o wibracji diabolicznej (669) czyli prapraprawnuk szatana diabła w numerologii, pokazuje silnego acz stłumionego czarnego maga o dużym potencjale destrukcyjnym i hipnotyzującym tłumy. Nous w sumie pośredniej (21) z Psyche w sumie pośredniej (12) tworzą silne acz okresowe konflikty pomiędzy Duchem, a Umysłem (Psychiką).

Otylia – numerologicznie Nous (676) to wibracja znana jako syn/córka diabła, czyli świadomość o mentalności i skłonnościach piekielnych, skrajnie demonicznych. Iluzoryczny NPS z wibracją (10) ułatwia mamienie i oszukiwanie, ale także powduje życie złudzeniami. Soma z liczbą (28) daje pewne zdolności magiczne, które Nous skieruje na tory ciemnej strony mocy. Gematrikon z wibracją (1000) daje zasilanie egotyzmu i samolubstwa aż do skrajnej postaci. Cykl życiowy średnio upadkowy od (6) do (1) jest wzmocniony przez demoniczne Nous.

Regelinda – cykl życiowy maksymalnie upadkowy od (9) do (1), co pokazuje silne ściąganie innych w doły i dołki, w odmęty mroku. Wibracja Nous (966) należy do grupy liczb piekielnej hierarchii demonów szatana i diabła i zwana jest liczbą Prawnuków Szatana, jak (669) czy (696). Imię bardzo dobre dla satanistycznych przywódców Czarnej Loży Mroku i Władców Cienia.

Renata – numerologicznie liczba Soma to tutaj wibracja (23) oznaczająca istotę o demonicznym charakterze. O wibracji (23) mówi się czasem jako o sympatykach ciemnej loży czyli jako o osobach wspierających silniejsze postacie ze świata mroku i zła. Cykl życiowy jest wysoko upadkowy od (9) do (1), co daje silne i głębokie upadki, czasem także depresje.

Retrov – numerologiczna postać wcielenia demonicznego z Nous, Psyche i Gematrikonem o wibracji diabolicznej liczby (17), reprezentant wielkiej czarnej loży diabła i demonów na ziemi. Cykl życiowy srednio upadkowy od (9) do (4). Nie dziwią spekulacje na temat końca swiata w 2011 roku, który oczywiście nie nastąpił, gdyż wszystkie zapowiedzi końca świata generalnie pochodzą od złych demonów lub ich uczniów. Co ciekawe, w przypadku głosiciela końca świata znanego jako “Aleksander Retrov”, w sumie imienia i nazwiska także mamy Nous oraz Psyche z wibracją końcową (17) czyli tak zwaną negatywną Ósemkę, antydharmę. Jest to wyraźne wzmocnienie demonicznej inkarnacji, wcielenia zła.

Róża, Roza – w numerologii mamy osobę o Psyche i Gematrikonie z wibracją (15), a to oznacza duszę związaną z mniejszą ciemną lożą Diabła i do tego mocno z tego źródła inspirowaną. Cykl życiowy silnie upadkowy z (9) do (1) wskazuje na osobę, która sama spadając z wyżyn duchowych silnie pociąga za sobą innych. Takie osoby, o upadkowych tendencjach, zawsze z lepszej szkoły duchowej uciekają do gorszej, aż się doprowadzą do ruiny. W zwykłym życiu, taka osoba zamiast lepszą partię (pracę, partnera) wybierze gorszą i do gorszego, bardziej złego odejdzie. Soma (24) w takim układzie daje silne tendencje do robienia rozłamów i siania wątpliwości, tyle, że nie tam gdzie potrzeba.

Saba – numerologicznie Psyche (23) pokazuje osobowość demoniczną skłonną do czerpania z mrocznych sił czarnej magii. O wibracji (23) mówi się czasem jako o sympatykach ciemnej loży czyli jako o osobach wspierających silniejsze postacie ze świata mroku i zła. Cykl życiowy stagnacyjny pokazuje niezdolność do postępu duchowego.

Shivam – Nous o klasycznej demonicznej wibraji (666) pokazująej, że za osobą działa silny, skrajny biegun zła w postaci szatana/diabła, jak nazywana jest taka wibracja w klasycznej numerologii. Cykl życiowy jest średnio wzrostowy od (1) do (4) zatem osoba o takim imieniu, chociaż maskuje się związkiem ze wschodnim bóstwem, jest silnie aktywnym demonicznym zwodzicielem i może mieć związek z najwyższym kierownictwem czarnej loży i światowych sił satanistycznych. Konflikt pomiędzy Soma (27), a Psyche (72) pokazuje, że ciało i psychika osoby zwalczają się wzajemnie, a osoba ukrywa faktyczne cele swojej czarnoksięskiej aktywności. Z takim imieniem dobrze się prowadzi centrum intensywnego zdemonienia.

Sisson – cykl życiowy wzrostowy przy wibraji Nous = (23) pokazuje osobowość demonicznę sympatyka mniejszej czarnej loży, kogoś kto czerpie z idei czarnej magii i czarnoksięstwa. Osoba będzie wzrastać w ciemnej mocy i wszystkich bałamutnie skieruje na ciemną ścieżkę demonicznego uzależnienia i upadku. Soma też jest wibracją (23) zatem osoba ma łatwość oddziaływania na materialną, cielesną i życiową stronę ludzkich istot. Łatwo może mieć wpływ na tłumy i pieczętować ludzi dla mrocznej, demonicznej ścieżki upadku duchowego. Takie osoby zwykle są niewolnikami najgorszych popędów, krytykują wszystko to, co dobre, a popierają to co złe w duchowości.

Sobyra – numerologicznie to Nous oraz Gematrikon o wibracji (17) czyli osoba typowa jako wysłannik czy wysłanniczka demonów, Panów Ciemności w Wielkiej Czarnej Loży. Cykl życiowy jest stagnacyjny (1-1) co pokazuje niezdolność do postępu duchowego. Osoba z takim nazwiskiem czy ksywką jest dobrze zasilana demoniczną energią Czarnej Loży w zakresie działalności duchowej czy raczej pseudoduchowej. Wszystko co wymyśli służy siłom ciemności, a Soma z wibracją (26) pozwala osobie udawać uduchowienie i boskie cele pod którymi skrywa się prawdziwie mroczna Bestia.

Sundao – numerologicznie mamy tutaj Nous o wibracji (668) czyli wnuka lub wnuczkę Szatana Diabła. Tak w numerologii zwana jest osoba o tej wibracji Nous (Ducha). Wiele imin pochodzących z innych kultur, niestety w naszym zapisie nadaje się tylko do kosza na śmieci. Jeśli to jest nazwisko lub imię noszone od urodzenia, osoba jest zwyczajnie diabelską inkarnacją z kierownictwa Czarnej Loży. Cykl życiowy jest wzrostowy z (1) na (6), zatem osoba może z czasem nawet przejawiać moce czarnomagiczne. Wibracja (11) w Psyche daje emocjonalnie i uczuciowo wrażenie kogoś bardzo uduchowionego czy mistycznego. Niestety jest to złudzenie wytwarzane przez ciało astralne będące zasłoną dymną dla demonicznego ducha w środku. W Soma mamy wibracje (20) zatem osoba jest bardzo niestabilna w życiu i podatna na opętania, tym bardziej, że z wibracji (668) kolejna suma to także (20). Tacy wysłannicy Panów Ciemności są chronieni w ten sposób przez Czarną Lożę, że w razie nawrócenia ku Światłu i Bogu, zostają natychmiast opętani przez innego demona, a prawdziwy duch zostaje wycofany.

Sybilla – numerologicznie liczba Nous i Gematrikon to wibracja (17), zatem wróżka jest wysłanniczką sił zła, istotą z gruntu demoniczną. Cykl życiowy stagnacyjny czyli niezdolność do postępu duchowego.

Sylwia – numerologicznie liczba Nous oraz liczba Psyche to wibracja (17), zatem wróżka jest wysłanniczką sił zła, a do tego nie odróżnia sił duchowych od psychicznych, co daje wgląd bardzo ubogi i płaski. Soma o wibracji (26) daje pozory boskości i wrażenie, że osoba jest magiczna, ale jest to tylko iluzja, pozór na który łatwo naciągnąć klienta. Do tego cykl życiowy stagnacyjny (1-1) i biznesowa wibracja (8) w Gematrikonie. Idealne imię czy ksywa na ezo-oszustkę!

Szams – imię z pozoru o pięknym znaczeniu, bo słowo to oznacza Słońce. W języku arabskim pisane w tamtejszej kulturze ma dobrą wibrację numerologiczną. W Polskim, łacińskim zapisie niestety pokazuje osobę o NPS, Nous, Psyche i Soma osadzonych razem w demonicznej wibracji (15) wskazującej na Mniejszą Czarną Lożę Diabła, która skupia czarnoksiężników, czarnych magów. Cykl życiowy jest stagnacyjny (1-1) co uniemożliwia rozwój duchowy. Po kierunkiem osoby z takim imieniem ludzie nie będą się rozwijać tylko będą się kręcić w kółko, aż wrócą do punktu wyjścia, podobnie jak właściciel imienia czy pseudonimu.

Tadeusz – numerologicznie jest osobą z Psyche o wibracji (15), co pokazuje podatność jego emocji i myśli na wszelkie inspiracje i impulsy pochodzące od sił ciemności, od Panów Mroku z mniejszej czarnej loży Diabła. Jako numerologiczna Szóstka, jest zatem Tadeusz osobą podatną na praktykę czarnej magii i czarnoksięstwa. Łatwo stać się z tym imieniem łupem demonicznych sił w charakterze tzw. Psychika, gdyż cykl życiowy jest silnie wzrstowy z (2) na (8). Tadeusz będzie zatem wzrastać w ciemnej mocy i demonizmie. Z uwagi na Soma (24) osoby te są często siewcami wątpliwości i rozłamów dokonywanych metodą judaszową czyli za odpowiednią opłatą.

Taida – numerologicznie liczba Soma dająca (17) to demonizm materialistyczny czyli biznesowy. Cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), daje osobę w sposób nieomal niezauważalny opadającą w mroczne kierunki pociągającą za sobą innych.

Teresa – cykl życiowy imienia jest lekko upadkowy, od (2) do (1) co pokazuje niezauważalne dla osoby delikatne osuwanie się w dół, w mrok i chaos. Wibracja Nous (662) kwalifikuje osobę do bytów duchowych najbardziej demonicznego typu, jako praprababcię szatana i diabła, matecznik wszelkich duchów złych. Soma o wibracji (23) dodatkowo predystynuje osobę do kierowniczych funkcji nad mniejszymi bytami demonicznymi. Imię bardzo odpowiednie do kierowania czarną lożą demonów, wampirystów czy satanistów. Końcowa wibracja w postaci cyfry (5) pozwala na świetny kamuflaż i udawanie harmonii.

Tricia – numerologicznie to osoba z liczbą Nous o wibracji (15) czyli związana silnie z Mniejszą Czarną Lożą Diabła skupiającą czarnoksiężników i czarnych magów. Soma osoby to wibracja (33), co pozwala się świetnie kamuflować i udawać mistyczkę, osobę wysoko rozwiniętą duchowo. Lekko upadkowy cykl życiowy (2-1) pokazuje, że osoba będzie tak doradzać i prowadzić innych aby z czasem niezauważalnie dla siebie osuwali się i stoczyli w czeluści mrocznej otchłani. Jeśli jest to imię z urodzenia, oznacza osobę, która rzeczywiście urodziła się jako wysłanniczka Czarnej Loży dla zwodzenia osób szukających duchowości.

Vishwan – numerologicznie zarówno Gematrikon oraz Psyche to wibracje (15) czyli osoba zailana energetycznie przez mniejszą czarną lożę diabła. Soma o wibracji liczby (33) pokazuje, że osoba ma świetną maskę zewnętrzną, aby móc udawać osobę rozwiniętą duchowo, mistyka czy mistrza duchowego. Wspólna wibracja Psyche i Gematrikonu pokazuje jednak, że jest to Psychik sterowany energią czarnego promienia z centralnego źródła ciemnej, demonicznej mocy. Jeśli to jest imię z urodzenia, to osoba jest czarnym magiem lub demonicznym iluzjonistą, który z łatwością dokonuje rozmaitych sztuczek i oszustw mogących nawet uchodzić za cuda. Cykl życiowy jest lekko wzrostowy, z (4) na (5), zatem moc oraz aktywność osoby będzie wzrastać, a ludzie będą mieć wrażenie, że rozwijają się w górę. Tylko, że ta góra, to kierownictwo czarnej loży diabła.

Wella - numerologicznie Nous i Soma o wibracji (17) pokazuje wcielenie wielkiej czarnej loży diabła. Dodatkowo demoniczny Gematrikon (566) pokazuje liczbę matkę (ojca) diabła, także sumowaną do (17). Cykl życiowy jest średnioupadkowy od (5) do (1).

Wilber - numerologicznie Nous o wibracji (663) dającej (15) pokazuje podwójnie demonizne skłonności i obrazuje osobę z kierownictwa światowej satanistycznej czarnej loży. Gematrikon (636) dający (15) to także obraz osoby zasilanej z demonicznych źródeł wszelkiego zła i złej myśli. Psychikon (69) dający w sumie (15) to obraz umysłowości pełnej złych, demonicznyh i dewiacyjnych myśli, chorobliwie pokrętnej i pomylonej ideologii. Zewnętrzne Soma (33) daje pozory człowieka mistycznego, pod maską którego niczym w owczej skórze kryje się czarny wilk, prawdziwa sataniczna Bestia. Cykl życiowy jest średnio wzrostowy, co w tym wypadku pokazuje, że wpływy i działalności demoniczne w linii życiowej bedą rosły, a złowieszcza ideologia z paszczy Bestii może zbierać oraz więcej mrocznych zwolenników. 

Witek – numerologicznie liczba Soma to tutaj wibracja (23) oznaczająca istotę o demonicznym charakterze. O wibracji (23) mówi się czasem jako o sympatykach ciemnej loży czyli jako o osobach wspierających silniejsze postacie ze świata mroku i zła. Cykl życiowy lekko upadkowy od (5) do (2).

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

II. Wróżki i wróże w cyklu życiowym upadkowym 

Osoby w cyklu życiowym upadkowym z czasem swoim wpływem pociągają za sobą innych i inspirują ku upadkowi i autodegradacji. 

Barbara – cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych, przy czym proces upadania jest bardzo powolny. Suma końcowa G-NPS daje wibrację cyfry Siedem, co pokazuje, że osoba o tym imieniu, będzie mogła uchodzić za uduchowioną czy ezoteryczną, ale będzie ludzi z którymi wchodzi w głębszy kontakt niezauważalnie inspirować do rezygnacji, upadku, pogrążenia w rocznym kierunku.

Beata – cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych. G-NPS o wibracji (11) pokazuje na mistycyzm niezauważalnie prowadzący do błędów i potknięć wiodących ostatecznie do świata ciemności i mroku.

Bożena – cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych. G-NPS o wibracji (9) daje osobie poczucie doskonałości i doskonalenia się, jednak jest to nic więcej jak złudzenie.

Cecylia – cykl życiowy lekko upadkowy z (3) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych.

Dajwłowska – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), osoba średnio dołująca i pociągająca innych do upadku duszy. Z uwagi na mistyczne G-NPS dające wibrację (11) taką osobę zwie się mianem “upadającej mistyczki” lub “mrocznej jedenastki”.

Danuta – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), osoba średnio dołująca i pociągająca innych do upadku duszy.

Daros – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), osoba średnio dołująca i pociągająca innych do upadku duszy.

Dymka – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), osoba średnio dołująca i pociągająca innych do upadku duszy.

Ella – cykl życiowy średnio upadkowy z (5) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Gematrikon z wibracją (66) daje energetyczne wykorzystanie magii dla celów upadkowych oraz powoduje, że osoba marnotrawi boskie siły na złe cele.

Emerencja –  cykl życiowy średnio upadkowy z (5) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Nous z wibracją (20) pokazuje osobę łatwo ulegającą opetaniom przez niewidzialne siły o watpliwym pochodzeniu. Wibracja (11) w G-PS wskazuje, że osobie bardzo łatwo udawać mistyczną oraz uduchowioną, a opętujący demon może się dobrze zamaskować.

Foksal – cykl życiowy lekko upadkowy od (6) do (3), co powoduje łagodny, a zatem i trudniej zauważalny kurs upadkowy w życiu osób poddanych wpływowi takiej wibracji imienia lub miejsca. Wibracja (10) w portrecie G-NPS daje silną iluzoryczność i podatność na zwiedzenia.

Galit – cykl życiowy wysoko upadkowy od (7) do (2) przy Soma o wibracji (22) daje tak zwaną “mistrzynię upadków życiowych”, archiłotra ezoteryki na planie fizycznym i w życiu. Osoba silnie pociąga innych w kierunkach upadkowych ukazując się jako osoba o cechach mistrzowskich, doskonałych.

Gemma – cykl życiowy wysoko upadkowy z (7) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych. Osoba może mieć szczególną łatwość doprowadzania do upadku osoby znajdujące się na ścieżce duchowej.

Hanna – cykl życiowy wysoko upadkowy z (8) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych. Nous i Psyche z wibracją mistycznej (11) dają razem osobę nazywaną “upadającą mistyczką”. Soma o wibracji (20) pokazuje osobę łatwo ulegającą wszelkim złym podszeptom.

Harklay – cykl życiowy lekko upadkowy od (8) do (7) przy Nous o wibracji mistrzowskiej (22). Pokazuje to mistrzynię intryg i upadków, negatywną wibrację (22) o ledwie zauważalnych tendencjach do pogrążania się w mroku i ciemności. Konflikt między Soma (31) a Psyche (13) pokazuje tarcia i walkę emoji oraz żądz z ziemskim otoczeniem lub ciałem.

Haron – cykl życiowy lekko upadkowy od (8) do (5) przy G-NPS z wibracjami (11) pokazuje negatywną Jedenastkę czyli tak zwaną mistyczkę upadkową totalnie owładniętą ideami wiodącymi do mroku, złym wyborem i niewłaściwymi poglądami.

Irena – cykl życiowo upadkowy z (9) na (1), pokazuje osobę mocno dołującą i pociągającą za sobą innych na samo dno. Imię bardzo szkodliwe dla duchowego rozwoju, gdyż wszystkie cztery sumy końcowe G-NPS dają wibrację (11). Zatem osoba świetnie udaje mistyczkę czy osobę uduchowioną, wtajemniczoną, tyle, że jest to mistycyzm upadkowy charakterystyczny dla upadających aniołów, które w procesie życia przemieniają się z istot światła w demony mroku.

Iryda – cykl życiowy wysoko upadkowy z (9) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych.

Istis – cykl życiowy wysoko upadkowy z (9) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych. Soma o wibracji (22) pokazuje mistrzostwo w doprowadzaniu do upadku, katastrofy i wykolejenia. Taka osoba chętnie pozuje na mistrza duchowego oszukując innych niejako z wdziękiem i polotem.

Izabela – cykl życiowy wysoko upadkowy z (9) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych. Nous (20) pokazuje podatność na rozdwojenie jaźni oraz opętania. Psyche i Soma (11) pokazuje osobę udającą mistyczną i uduchowioną, choć niezdolną do duchowego wzrostu, gdyż spętaną siłami upadkowymi.

Karina - cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), gdzie osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki i wybory pociągając za sobą innych. G-NPS z wibracją (9) daje osobie wielkie poczucie mistrzostwa i doskonałości, jednak jest to dusza, która raczej spada z tych poziomów niż do nich dociera.

Karolina - cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), gdzie osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki i wybory pociągając za sobą innych. G-NPS z wibracją (9) daje osobie wielkie poczucie mistrzostwa i doskonałości, jednak jest to dusza, która raczej spada z tych poziomów niż do nich dociera.

Katarzyna - cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), gdzie osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki i wybory pociągając za sobą innych. G-NPS z wibracją (9) daje osobie wielkie poczucie mistrzostwa i doskonałości, jednak jest to dusza, która raczej spada z tych poziomów niż do nich dociera. Dodatkowo Nous o wibracji (1008) powoduje silną podatność na niewidzialne opętania i demoniczne wpływy złych demonów udających bogów.

Kreczmarska - cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych. G-NPS z wibracją cyfry (9) w tym układzie pozwala jednocześnie pozować na osobę doskonałą lub pomagającą w doskonaleniu duchowym.

Kulejewska - cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych. G-NPS o wibracji (10) daje stany iluzoryczne, popadania w imaginacje i złudzenia pseudomistyki.

Lasana – cykl życiowy lekko upadkowy od (3) do (1), co powoduje łagodny, a zatem i trudniej zauważalny kurs upadkowy w życiu osób poddanych wpływowi takiej wibracji imienia.

Lena – cykl życiowy lekko upadkowy od (3) do (1), co powoduje łagodny, a zatem i trudniej zauważalny kurs upadkowy w życiu osób poddanych wpływowi takiej wibracji imienia.

Magdalena – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Nous (22) w tym układzie pokazuje osobę pozującą na autorytet duchowy, chętnie udającą poziom mistrzowski czegokolwiek co jest praktyczne w życiu.

Małgorzata – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Szóstka jako wibracja G-NPS pokazuje tendencje do magii upadkowej, o działań magicznych powodującyh upadek duszy w mrok.

Matylda – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Imię ciekawe, bo Soma, Nous oraz Gematrikon mają wibrację (22), co klasyfikuje tę osobę w kategorii “mistrzów upadku”. Upadają w ciemność po mistrzowsku, za mistrzów i ekspertów uchodząc. Psyche z Czwórką pkazuje na słabość psychiczną osoby, która przechodząc kryzys emocjonalny czy kompetencyjny może się łatwo unicestwić albo wszystko porzucić z powodów uczuciowych. Warto pamiętać, że liczbę mistrzowską (22), gdy imię jest w cyklu upadkowym interpretujemy w aspekcie negatywnym.

Mirosława – cykl życiowy średnio upadkowy z (4) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Imię w Psyche posiada wibrację (111), która daje na poziomie uczuć i emocji wrażenie uduchowienia, jednak jest to iluzja osłaniająca faktyczne pociąganie za sobą innych do upadku duszy. Nous o wibracji (1002) pokazuje silną skłonność do ulegania bardzo złym wpływom oraz do poddania się opętaniu ze strony sił niewidzialnych i złych duchów. W najlepszym razie jest to osoba duchowo pusta lub próżniacza.

Obrien (O’Brien) – cykl życiowy lekko, niewidocznie upadkowy z (6) na (5), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych. Mając jednak wibrację końcową cyfry (9) uchodzi za doskonałą, perfekcyjną, ale to tylko pozór polegający na doskonałym i prawie niezauważalnym ściąganiu innych o stopień w dół.

Prakseda – cykl życiowy wysoko upadkowy z (7) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych.

Ravena – cykl życiowy wysoko upadkowy od (9) do (1) i konflikt pomiędzy wibracją Psyche (61) a drugą sumą Nous (16) pokazujący na ciągłą wewnętrzną walkę, tarcie sił psychicznych (emocji i żądz) z tym o boskie i duchowe. Osoba jest w drodze upadku z duchowych wyżyn w światy niskie i ciemne.

Rodin – cykl życiowy średnio upadkowy z (9) na (5), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Nous (555) oraz Soma (33) daje obraz osoby o mistycznych skłonnościach, która stopniowo popada w stan mroczny. Z powodu Psyche (60) upadek jest najprawdopodobniejszy z powodu źle używanych technik magicznych.

Roman – cykl życiowy średnio upadkowy od (9) do (5) pokazuje osobę pociągającą innych do wszystkiego co wiedzie ku ciemności i zamroczeniu duszy. Końcowa wibracja G-NPS dająca (7) pomaga zasiewać w innych złudzenie, że Roman robi coś duchowego lub podąża drogą duchową, jednak jest to tylko omamienie, iluzja.

Rozalia – cykl życiowy wysoko upadkowy z (9) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych. G-NPS z wibracją (10) pokazuje osobę zwiedzoną iluzjami i złudami albo sprytną oszustkę manipulującą innymi pod pozorami niesienia dobra.

Rutkowska – cykl życiowy wysoko upadkowy z (9) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych.

Taramis – cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych. G-NPS z wibracją (9) daje poczucie doskonałości czy doskonalenia, jednak jest to doskonalenie się ku upadkowi duszy.

Trzaskoma – cykl życiowy niewidocznie upadkowy z (2) na (1), osoba w sposób nieomal niezauważalny opada w mroczne kierunki pociągając za sobą innych.

Tuchowska – cykl życiowy lekko, niezauważalnie upadkowy z (2) do (1), pokazujący osobę w sposób nieomal niezauważalny opadającą w mroczne kierunki pociągając za sobą innych.

Wdowczyk – cykl życiowy średnio upadkowy z (5) na (2), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Gematrikon o wibracji (22) może powodować fałszywe roszczenia do mistrzowstwa i magii.

Wioletta – cykl życiowy średnio upadkowy z (5) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Soma (33) pozwala stosunkowo dobrze robić osobie wrażenie uduchowionej czy mistycznej, jednak tym głębsze daje to w końcu rozczarowanie i w rezultacie upadek osób podążających za taką liderką. Gematrikon o wibracji (1005) głównie zasila Psyche (105), co powoduje zwykle silne egocentryczne nadęcie i egotyczne patologie jak narcyzm czy megalomania. Osoba uważa się za wysoko uduchowioną, gdy tymczasem jest wysoko demoniczną, z czasem coraz bardziej zdemoniałą, a jej wibracyjny wpływ jest szkodliwy dla rozwoju duchowego ludzi z którymi się styka.

Wiśniewska – cykl życiowy średnio upadkowy z (5) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Jako z G-NPS numerologiczna siódemka, rozpoznawana jest jako “mistyczka upadkowo nawiedzona”.

Wrzos – cykl życiowy średnio upadkowy z (5) na (1), pokazuje osobę średnio dołującą i pociągającą innych do upadku. Soma i Gematrikon o wibracji (11) ułatwiają pozowanie na osobę mistyczną i uduchowioną. Taka osoba znana jest jako “upadająca mistyczka”. Nous o wibracji (20) to silna podatność na wszelkie opętanie przez niewidzialne siły mroku.

Żądło – cykl życiowy lekko upadkowy z (8) do (6), pokazuje osobę w sposób ledwie zauważalny spadającą w dół do ciemniejszej świadomości. Osoba unosi się na dwóch falach, jedna to zysk z działalności, a druga to pewna doza magii, ale tej upadkowej. Soma i Gematrikon (22) pokazuje liczbę mistrzowską w jej negatywnym aspekcie, który obrazuje archiłotrów w dziedzinach duchowych. O ile taka osoba nie staje się kimś okrutnie złym w sensie moralnym jak mordercy, złodzieje czy oszuści, a zajmie się zarobkowaniem w dziedzinach mistycznych, wtedy ujawni się archiłotr w ten sposób, że podszywa się pod cudzą działalność, zatruwa kłamstwami nauki duchowe, potrafi innym wmawiać kłamstwa w które wierzy nawet tysiące omamionych sprytnie ludzi. Bardzo sprytny oszust duchowy to delikatne ujęcie tego czym jest taka osoba, a reszta to szczegóły.

Złotamira – cykl życiowy wysoko upadkowy z (8) na (1), osoba mocno dołująca i pociągająca do upadku innych. Nous o wibracji (1006) pokazuje silną skłonność do ulegania bardzo złym wpływom czarnomagicznym oraz do poddania się opętaniu ze strony sił niewidzialnych i złych duchów. W najlepszym razie jest to osoba duchowo pusta lub próżniacza i nieco magiczna. Końcowa Siódemka G-NPS pozwala takiej osobie łatwo oszukiwać innych w dziedzinie duchowej i udawać osobę wyjątkowo uduchowioną, co nie jest prawdą. Ksywa idealna dla oszustki lub mitomanki w dziedzinach mistycznych i ezoterycznych.

Zgryza – cykl życiowy wysoko upadkowy od (8) do (1) przy Nous i Gematrikon o wibracji (22) pokazuje osobę po mistrzowsku doprowadzającą innych do duchowego upadku i pogrążenia duszy w mroku, archetyp archiłotra w dziedzinach ezoterycznyh. Osoby takie często doprowadzają swoich klientów do demonicznego uwięzienia, związania, tak, że w zamian za otrzymane korzyści, osoby te nie mogą podążać duchową drogą rozwoju.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

III. Wróżki i wróże w cyklach stagnacyjnych – powstrzymujących wszelki rozwój duchowy

Osoby w cyklach stagnacyjnych zwykle uniemożliwiają, blokują sobie i innym rozwój i postęp duchowy.

Agafia – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Agata – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Agnieszka – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Aleksandra – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Alenna – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje zasadniczą niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Soma (20) pokazuje łatwość rozdarcia wewnętrznego, także możliwość opętania lub sterowania i manipulowania przez inne osoby czy duchy. Trzy mistyczne wibracje (11) w Nous, Psyche i Gematrikon pokazują, że osoba ma duchowe i mistyczne inklinacje skryte wewnątrz, ale będzie mieć problemy z uzewnetrznianiem swojego wnętrza. Całość pokazuje osobę mistyczną z natury, ale krążącą w kółko, ulegającą ostrym załamaniom duchowym i powracającą po latach do punktu wyjścia.

Amala – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Dodatkowo, sumy końcowe G-NPS pokazują osobę o wibracji (10), co przy stagnacji życiowej daje obraz kogoś, kto zatrzymał się w zwodniczej pułapce jakiejś wygodnej iluzji. Osoby takie często sprzedają swoje złudzenia, iluzje i fałszywe obrazy ścieżki rozwoju innym. Osoba z uwagi na ilość jedynek w kolumnie Soma pokazuje silne tendencje do autorytaryzmu i absolutyzowania.

Amica – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Aneta – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Arkadia – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Dodatkowo G-NPS o wibracji (9) daje mniemanie o doskonałości i iluzję doskonalenia się.

Astromaria – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje zasadniczą niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Dodatkowo Nous (1105) oraz Soma (115) mają tak zbliżoną wibrację, że osoba w praktyce nie odróżnia sfery duchowej od sfery psychicznej, od uczuć i emocji. Może być łatwo zwodzona i opętywana przez ciemne siły astralne, które weźmie za duchowe, jeśli wejdą w nią na falach emocji i uczuć które akceptuje. Cykl życiowy stagnacyjny i końcowa wibracja Siódemki pokazują osobę w tzw. “zatrzymanym wtajemniczeniu”.

Breivik - norweski terrorysta zamachowiec, który podejrzany jest o zabicie 91 osób, wyznawca ultra katolicyzmu i nazizmu katolickiego w Norwegii. Jego cykl życiowy jest stagnacyjny na poziomie (2) <-> (2) przy Nous, liczbie Ducha wynoszącej (22) czyli tzw. mistrzowskiej. Rzeczywiście zamach udał się po mistrzowsku, a trupów i szkód jest wiele. Punkt środkowy czyli stagnacyjny liczby (22) pokazuje taką możliwość wskutek uginania się pod naporem niezużytych emocji, energii i depresji lub religijnej acedii. Niedomagania fizyczne, przewlekłe choroby, kryzysy duchowe, mogą czasowo wzmagać depresję i agresję na otoczenie u takich osób. Dodatkowo pierwsze imię “anders” także w cyklu stagnacyjnej Siódemki (NPS = 7), co pokazuje na stłumiony mistycyzm mogący dawać acedię i ataki furii depresyjnej. Data zamachu, 22 lipca 2011, to numerologiczna wibracja (15) czyli generalnie dobry dzień na manifestację czegoś demonicznego.

Cyryl – cykl życiowy stagnacyjny (3-3) pokazuje fundamentalną niezdolność do postępu duchowego. Nous (20) pokazuje podatność na opętania przez złe siły oraz rozdwojenia jaźni.

David – cykl życiowy stagnacyjny (4)-(4). Liczba mistrzowska (22) w Soma daje poczucie wysokiej pozycji duchowej i wyjątkowości co jednak nie jest prawdziwe i łatwo zamienia się w zwykły biznes lub megalomanię.

Jolanda – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Judyta – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Krawczyk – cykl życiowy stagnacyjny (2-2) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, bezwolność i łatwy łup w rękach osób silniejszych psychicznie. Końcowa dziesiątka (10) pokazuje na tendencje do robienia iluzji i pozorów, sztuk iluzjonistycznych, zręcznego wprowadzania w błąd oraz silne tendencje apodyktyczne.

Oszo – cykl życiowy stagnacyjny (6-6) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny, wręcz magiczny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy.

Ravi – cykl życiowy stagnacyjny od (9) do (9) pokazuje na niezdolność do rozwoju duchowego. Soma o wibracji (23) pokazuje, że osoba na planie materialnego życia chętnie stosuje niecne metody charakterystyczne dla sympatyków sił ciemności i mroku.

Sabrina – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemozliwiającą rozłój duchowy. G-NPS z wibracją (10) pokazuje także tendencje do trwania w iluzjach i zwiedzeniach.

Salomea – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Psyche z wibracją (66) może powodować złudne poczucie boskości czy wyjątkowości oraz mocy.

Selena – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Nous, Psyche i Gematrikon o wibracji (11) pokazuje mistycyzm w pułapce niewoli, związanie mistycznej duszy wśród sił i warunków uniemożliwiających ruch wzrostowy i rozwojowy. Soma (20) pokazuej osobę łatwo ulegającą wpływom i łatwą w kierowaniu przez osoby o złej woli.

Semiramida – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. NPS z wibracją (11) pokazuje na mistyczne skłonności uwięzione w stagnacji, także tendencje by udawać uduchowioną, pomimo niezdolności do rozwoju duchowego w cyklach życiu.

Socha – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. G-NPS z wibarcją (10) pokazuje osobę o silnych skłonnościach do tworzenia iluzji i samozakłamania i/lub popadania w iluzoryczne zaślepienia. Osoba w dziedzinie duchowej czy ezoterycznej będzie silnie mamić i uwodzić innych, ale ludziom wciśnie tylko to, co powstrzyma ich rozwój duchowy.

Struska – cykl życiowy stagnacyjny (1-1) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, zajmowanie się sobą i silny egoizm jako przeszkodę uniemożliwiającą rozwój duchowy. Psyche (109) i Soma (19) pokazują osobę, która nie odróżnia pragnień i żądz cielesnych od uczuć i idei, zatem może być silnie psychopatyczna lub popadać w cielesne dewiacje. G-NPS z wibracją końcową liczby (10) pokazuje osobę o silnych skłonnościach do tworzenia iluzji i samozakłamania i/lub popadania w iluzoryczne zaślepienia. Osoba w dziedzinie duchowej czy ezoterycznej będzie silnie mamić i uwodzić innych, ale ludziom wciśnie tylko to, co powstrzyma ich rozwój duchowy.

Vadim – cykl życiowy stagnacyjny (4-4) pokazuje niezdolność do postępu duchowego, a Soma z liczbą (22) daje maskę poczucia mistrzostwa i autorytetu duchowego, co jest złudą.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

IV. Przykłady nietypowe imion i nazwisk niekorzystnych

Christin – cykl życiowy lekko wzrostowy od (3) do (5) przy sumach końcowych G-NPS dających liczbę (10), a w wypadku Psyche nawet wibrację (100) pokazuje osobę brnącą w pozytywne iluzje i złudzenia z których trudno jest osobę wybudzić czy ocucić. Szczególnie psychiczne, emocjonalne iluzje mogą być bardzo silne i gwałtownie rosnąć do monstrualnych rozmiarów. Takie osoby dają innym nadzieje oraz wielkie wizje, tylko ich realizacja jest zwykle niemożliwa, zatem z czasem iluzje pękają z wielkim hukiem niczym kolejowa katastrofa irracjonalnego owładnięcia.

Dowgiałło – portret numerologiczny bardzo ciekawy i kontrowersyjny, w cyklu życiowym lekko wzrostowym, od wibracji (4) do wibracji (6) pokazuje przejście od polegania na siłach naturalnych do sfery magicznej. Soma (44) obrazuje osobę z podwojona, wzmocnioną czwórką, kogoś kto angażuje dużą moc w gromadzenie majątku i luksusowe życie na wysokim poziomie. Psyche (17) pokazuje moralnie zepsute wnętrze osoby, jaskinię złych myśli i chorych żądz, psychomanipulacji, które będą angażowane dla zysku za wszelką cenę, także z dziedzin duchowych i uzdrowicielskich, jeśli tylko osoba zajmie się takowymi w linii swego życia. Nous (26) wygląda bardzo dobrze, jako liczba boska, jednak przy Psyche (17) będzie to duch, którego boskość jest skuta kajdanami nieprawości, chorej żądzy, megalomanii, często dewiacji lub absurdalnych roszczeń i szkodliwych pomysłów. Dusza takiej osoby szamoce się w mrocznej klatce zniewalających ją żądz i nieuczciwych czy bezbożnych sposobów gromadzenia majątku, wielbicieli, osób od niej psychicznie lub materialnie zależnych lub wampirystycznego gromadzenia czy pozyskiwania energii. Osoba taka często sama bywa opętana przez silne demony, ale także może przejawiać tendencje do opętywania innych swoimi ideami czy energią psychiczną. Może się uważać za panaceum na wszystkie bolaczki ludzi, jednak rady i zalecenia takiej osoby na dłuższą metę okażą się zwykle zgubne i rujnujące. Osoba bardzo dobrze dba o pozory, zatem czymkolwiek się zajmuje, sprawia wrażenie fachowca i perfekcjonisty (-stki), a braki wiedzy i umiejętności starannie maskuje, potrafi kryć się z działalnością i nielegalnymi interesami przez wiele lat pozostając osobą nie do wykrycia. W szkodliwej działalaności, psychomanipulacji i wszelkich oszustwach zawsze będzie wzrastać, a spektakularne wpadki i porażki zwykle jej nie zagrażają.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

ZAKOŃCZENIE

W miarę wolnego czasu na czytanie rozmaitych “Gwiazd”, “Wróżek”, “Nieznanych Światów”, “Czwartych Wymiarów” czy “Szamanów”, “Uzdrawiaczy” i oglądania kanału EZOTV postaram się zamieścić jeszcze kolejne demoniczne imiona przedstawicieli polskiego ezopółświatka, który może dla własnego prestiżu zacznie korzystać ze swojej ezoterycznej wiedzy i wyliczy sobie lepsze imiona, nazwiska oraz ksywki. Na rok 2010 i 2011 to żałosna makabra obrazującego bardziej satanizm i czarną magię, skrajne czarnoksięstwo niż autentyczny rozwój duchowy, ezoterykę, białą magię czy drogę światłości, dobra i miłości. A przecież jest tyle imion wzrostowych z dobroczynnymi duchowymi wibracjami. Tyle, że praktycznie brak takich wśród reklamujących się szeroko wróżek i wróży Rzeczpospolitej Polskiej. I ten brak dobrych imion w ezo-półświatku jest dziwny!

Osobom, które się martwią, czy aby ksywki i pseudonimy miały takie znaczenie jak imiona i nazwisko z urodzenia trzeba przypomnieć, że siła działania Nazwy Osoby zależy od częstości jej używania i ilości osób które ją wobec osoby używają. Zatem jak ktoś ma pseudonim, którego nawet sam nie używa, wtedy on nie wiele znaczy. Jednak osoba publiczna, pracująca w EzoTV czy ogłaszająca się od lat w prasie ezoterycznej, mająca nawet kilkaset klientów miesięcznie, jest bardzo mocno związana swoim pseudonimem, nawet po krótkim czasie jego używania. Stąd pseudonimy twórcze, zawodowe, nazwy firm i podobne ksywki są bardzo ważne, czasem nawet ważniejsze od nazwiska. Tysiące ludzi zna różnych “mistrzów” czy “doradców” pod ich aka, a często nie znają ich prawdziwych nazwisk ani imion. U zwykłych ludzi, gdzie ksywka jest używana ledwie przez kilkunastu znajomych, zaczyna działać jako wibracja numerologiczna istotna średnio po 2-4 latach. Warto także pamiętać, że przeciętna “Jolka” czy “Anka” jest o wiele bardziej w środowisku kreowana wibracyjnie jako “Jolka” czy “Anka” niż jako “Jolanta” czy “Anna”.

Ech, w Polsce, nie tylko polityka i kościół to szambo, ale nawet wróżki i wróże oraz rzekomi liderzy “duchowi” robią z siebie ezo-przypały ze słomą w butach!

Odpowiedzi: 18

  1. No to zajebisty temat do poczytania i kontemplacji, aby się nie dać omamić tym szatanistom :-)

  2. No i się dostało polskim wróżkom :) Dobry przewodnik dla każdego kto korzysta z ich usług.

    • No @wiedźmin, wróżkom i wróżom się dostało. Na pohybel z takimi co to sobie nawet ksywy dobrać nie potrafią. uuuu

  3. hehehe… ale jajca, już się odczyniam z wydawania kasy, po kilkaset złotych na tę bandę… powiedzmy kulturalnie satanistów i szarlatanów!

  4. Nie, no artykuł jest prześmieszny, bo odsłania z szat “ezoteryki” ezosatanistów polskich. W drugiej strony pokazuje jak takie wszy robią w balona człowieka szukającego u nich rad. Pozdrawiam i dziękuję

  5. Po lekturze przepowiednie niejakiej słynnej Sybilli nabierają zupełnie innego znaczenia :-) ))

  6. Dobre, a te wróżki się chwalą, że są ekspertkami od numerologii jak Wella. ciekawe czego się naczytały. Skoro nawet imienia dla siebie dobrego nie umiom zrobić. To komu one chcą doradzać? Trzeba to cholerstwo omijać wielkim łukiem.

  7. Hahaha ale pojechane po tych oszustkach wyciągających kaske z ludzików naiwnych i tych oszustach, co to chanellingiem się zajmują i myślą, że to od samego Pana Boga mają przekaz. No to po takim portreciku już widać kto od kogo przekazik ma hahaha
    Od diabełka panie wróżki, od diabełka.
    nie dajcie sie wrózkom!

  8. ale sie w swiatku, a wlasciwie polswiatku zagrzeje pod kopulka buaha ha

  9. Nie można porównywać prawdziwych imion i nazwisk z pseudonimami. Imiona i nazwiska są od rodziców.
    Dziwny wniosek z tego płynie. Czyli moja siostra Elżbieta gdyby zajęła się kartami to byłaby demoniczną wróżką.
    Brakuje tu Barbary. To ja ;) Obca, barbarzynka. Kiedyś zajmowałam się wróżeniem. To może dobrze, że przestałam.
    Pozdrawiam :)

  10. Super opracowanko. W zasadzie gotowiec. Można by tylko więcej popisać, jak w niektórych imionach jest. A nie tylko najbardziej podstawowe kwestie… Ale chyba chodziło o zwrócenie uwagi na brak podstaw wiedzy numerologicznej u ezoteryków w Polsce. To dobrze, bo podstawy każdy znać powinien, zanim jakiś gabinet otworzy!

  11. Może tytuły prasy ezoterycznej i nazwę kanału EzoTV autor(rka?) doda. Niech się wszyscy też pośmieją -:)

  12. Chciałem złapać autora(autorkę?) na słomie z butów, ale ta ksywka ELMO jest całkiem przyzwoita i nie widać nic paskudnego… Może trochę zbyt perfekcjonistyczna jak na bloga…

  13. Cheops by warto dodać, bo jakoś nie widzę, a był o tym wpis na blogu. Ale bez numerologii, albo nie umiem znaleźć. Cheops to Nous=660 zatem działalność z Piekła Rodem! -:)

  14. Dobrze pojechane z oszustami ezoterycznymi! Jechać z nieukami wszelkiego rodzaju!

  15. No to ładnie pojechane z tematem. Oby jak najwięcej takich publikacji, które otworzą ludziom oczy na to jak są oszukiwani przez takie typy, co to udają jasnowidzów, a tak naprawdę, to jasnoniedowidzą. Zgarniają tylko kupę kasy od naiwniaków i wciskają im kity i ciemnotę tak, że ludzie potem ciągle muszą przychodzić do nich po radę, a to daje dobry dochód. To taki (pseudo) ezoteryczny coach – czego nie cierpię i czego nie powinno być. To oszustwo na całym społeczeństwie! Dziękuję, że opublikowałeś tak cenne informacje, to trochę ludziom może w głowach rozjaśni.

  16. Oj, to się diablątkom dostało hahaha! I wiadomo kto się za wróżenie bierze. Same szatanki :-)

  17. Hahaha A to się “Gwiazdy mówią” ucieszą z analizy numerologicznej hahaha! No wiadomo nareszcie to, kto tam pisze i kogo to pismo przyciąga!

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.